Czy warto kochać?  zobacz opis świata »

Dopis 32: Rzucił się w wir pracy przyjmując...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


***

Rzucił się w wir pracy przyjmując wszystkie zlecenia, jakie tylko były w oddziale. Aby podołać zadaniu, przesiadł się z komunikacji podmiejskiej na samochód służbowy. Jednego dnia był w Krakowie, drugiego w Szczecinie. Pracował bez wytchnienia nie zamierzając zwolnić. Umówił się również z koleżanką siostry, która mu ją "podesłała", ale nie potrafił wyrzucić do końca ze swoich myśli, pewnej pasażerki z pociągu, więc randka okazała się niewypałem.

- To jest chyba ponad moje siły - powiedział patrząc na swoje odbicie w lustrze. Skończył toaletę poranną i zrobił sobie szybkie śniadanie. Była siódma czterdzieści siedem kiedy wychodził z domu. Miał dziś kurs do Mławy i zamierzał się szybko z tego wywiązać, ponieważ to było ostatnie zlecenie przed długim weekendem. Na miejsce dojechał o jedenastej dwanaście, oddał przesyłkę i już miał wolne. Zmierzał wyjechać gdzieś na mazury, zaszyć się na kilka dni bez telefonu, bez kontaktu z cywilizacją. Tylko on sam i jego myśli i wspomnienia. Musi sobie z tym poradzić sam bez niczyjej pomocy. Jadąc autem w stronę Mikołajek był tak zamyślony, że nie zauważył nadjeżdżającego na trzeciego volkswagena. Całe życie przemknęło mu przed oczami zanim usłyszał zgrzyt gniecionej blachy i huk pękających szyb. Ujrzał jeszcze roześmianą twarz Justyny, którą zapamiętał z kolacji i potem zapadła ciemność...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Za to, że się wzruszyłam...


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.