W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 901:Salamandra porozumiewawczo...

« poprzedni dopis
 

Aletheia 112

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 188,


Salamandra porozumiewawczo przechyliła główkę w kierunku młodzieńca siedzącego przy stoliku. Wydawał jej się zdumiewająco podobny do Samuela. Wiedziała jednak, że to nie on, gdyż podróżny miał jedno oko brązowe, zaś drugie zielone, a Samuel odwrotnie – jedno zielone, drugie brązowe. Pomyślała, że musi to być bliźniaczy brat przyjaciela, którego spotkała raz w życiu, grającego na skrzypcach, pośród nocy.

Nieznajomego nazwała w myślach Cykandrem, gdyż było to pierwsze, co przyszło jej do głowy. Podeszła powoli do stolika, zaglądając w talerz podróżnego. Poczuła, że serce zaczyna bić jej szybciej, gdy zobaczyła tam stos zapałek. Jeszcze nie spalonych, pachnących wonną siarką i świeżym drewnem. Korzystając z tego, że Cykander zasnął, zjadła pośpiesznie zapałki i rozebrała śpiącego, licząc że znajdzie ich więcej. Jakież było jej zaskoczenie, gdy znalazła w jego kieszeni jeszcze dwie paczki upragnionych zapałek, fajkę, butelkę mineralnej i pudełko termitu.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.