(nie)Spełnione marzenie  zobacz opis świata »

Dopis 19: Samolot wylądował na lotnisku w Rzymie...

« poprzedni dopis
 

asiaa150 4

Od: 06.10.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 70,


***

Samolot wylądował na lotnisku w Rzymie, stolicy Włoch, około godziny szesnastej. Matt myślał już, że ta podróż nigdy się nie skończy, a marząc o Ewie i analizując jej dotychczasowe posunięcia czas mu się jeszcze bardziej dłużył. Przechodząc przez długi lotniskowy korytarz, rozglądał się czy może nie ma jakiś znaków od niej, chociaż nadal w głębi ducha miał nadzieję, żę to wszystko już się skończy i ją wreszcie odnajdzie. Nie mógł znieść myśli, że może jest obiektem żartu.

- Widzę, że jesteś zmęczony podróżą i tą cała sytuacją, więc proponuję na razie wypocząć w hotelu. – Odezwał się Miles, chcąc przerwać przeciagającą się chwilę milczenia.

- Dobrze. – Odpowiedział Matt, jakby od niechcenia. Wciąż był zamyślony i niestworzone rzeczy chodziły mu po głowie. Detektyw czuł się teraz trochę nieswojo, nie wiedząc co ma powiedzieć. A może najlepiej byłoby zachować milczenie. Gdy już znaleźli się w swoich pokojach, Matthew rozejrzał się po pokoju, próbując znaleźć jakieś wskazówki od jego bogini. Nagle z zamyślenia wyrwał go odgłos dzwonka telefonu, znajdującego się obok.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*Samolot wylądował na lotnisku w Rzymie, stolicy Włoch, około godziny [szesnastej].

*Matt MYŚLAŁ już, że ta podróż nigdy się nie skończy, a MYŚLĄC o Ewie

*Przechodząc przez długi lotniskowy korytarz[,] rozglądał

*Odezwał się Miles[,] chcąc przerwać

*{długotrwałą chwilę} milczenia. - raczej \"dłuższą chwilę\" albo może \"przeciągającą się chwilę\"

*Matthew rozejrzał się po pokoju[,] próbując

*znaleźć jakie[/j]ś wskazówki

*dzwonka telefonu[,] znajdującego się





Cieszę się, że dołączyłaś :)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.