W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 898:SAMUEL NA DACHU Ale o co...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


SAMUEL NA DACHU







- Ale o co chodzi? - zapytał Samuel.

Właściwie to ja powinienem mu zadać to pytanie, nigdy nie znałem przecież żadnego Samuela.

Tymczasem zawirował nad strzechą płosząc bociany.

- Eto Samuel - odezwał się po rosyjsku jakiś chrząszcz. Zdjął kapelusz i okulary po czym zniknął uniesiony przez wibrujące niczym płaty silnika skrzydełka. Po chrząszczu pozostało milczące wspomnienie, i kierunek który mu nadał - las.

Samuel zerkał w tamtą stronę szukając Salamandry.

Wkrótce ją ujrzał, tańczącą i zwiewną, poddaną działaniu wonnych żywic i cudownego łąkowego kwiecia.

Samuel wspiął się na komin. Przejął jego kolory, a także dachu i niezwykłego światła wschodzącego w słońcu młodych traw.

Dojrzewające poziomki.

Wzniósł się jeszcze wyżej, na centymetr i pół milimetra, akurat w sam raz na tyle by zaprzeczyć prawom grawitacji ale nie spłoszyć spacerujących w dole kaczek, gęsi i psa.

Wyjął gitarę i postawił ją przy kominie. Zeskoczył, musnął struny, a potem ziewnął. Przymknął powieki, to co widział było tym samym co czuł.

Salamandra zgubiła bucik i rozpłakała się. Rosły tu fiołki, kaczeńce, niezapominajki, żółte i czerwone pomidory oraz ogórki których nie trzeba już będzie solić.

Samuel to wszystko przewidział i przytulił ją do siebie przez wiatr.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Nie wiem, czy czytałeś opis świata, ale mają być tu umieszczane wiersze, a nie proza


W opisie świata występuje określenie poezja. To znaczy że niekoniecznie wiersze.


Poezja pisana prozą mieści się w tej konwencji.


 


tzw biały wiersz.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.