Kolekcjoner. Ksiega Snów  zobacz opis świata »

Dopis 35: Sen , tak nieodgadniona...

« poprzedni dopis
 

Cassie 64

Od: 11.01.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 181,


***

Sen, tak nieodgadniona dziedzina naszego życia. Codziennie o czymś śnimy, ale... zapominamy o tym. A przecież wtedy dochodzą do głosu skrywane pragnienia lub lęki. Ostatnio śniłam o...



***



Jadę na rowerze. Uciekam przed kimś, ale nie wiem przed kim. Wiem tylko, że jest to zły człowiek. Tylko tyle i aż tyle. Nie wiem, dlaczego uciekam i dlaczego ktoś mnie goni. Jestem skoncentrowana na jeździe na rowerze. Spieszę się. Pragnę jechać coraz szybciej i szybciej. Nagle dołącza do mnie dwóch chłopaków. Są moimi przyjaciółmi, chociaż ich nie znam. Wiem, że są przyjaciółmi. Oni też uciekają. Nagle... zatrzymujemy się przed budynkiem mojej szkoły. Są wakacje, a mimo to jest pełna ludzi. Rozmawiam przelotnie z jakąś dziewczyną. Ale nie to jest najważniejsze, dlatego idę razem z chłopakami do innego pomieszczenia, które jest puste i szare. Tamto było kolorowe i zatłoczone. Planujemy coś. Rysujemy mapę na stole. Panika nas ogarna, gdyż... on jest coraz bliżej. Wiemy to, ale nie chcemy już uciekać. Mamy plan. Jaki? Nie wiem. Ważne, że jest plan. Jesteśmy pewni, że wszystko jakoś się ułoży. W pewnym momencie podchodzi do nas... pies. Pies ma wygląd owczarka niemieckiego i bernardyna, i na dodatek mówi ludzkim głosem. Powiedział że żadne plany nas nie uchronią. Potem zniknął równie szybko, jak się pojawił. Czuję autentyczny strach. Wiem tylko, że coś nam się stanie. Co? Nie wiem. Znowu jadę na rowerze. Tym razem sama. Wszyscy gdzieś zniknęli. Droga jest pusta, podobnie jak okoliczne domy. Wiem, że w domach nikogo nie ma, ponieważ jest zgaszone światło. Jadę coraz szybciej, coraz szybciej...



***



Tak. Obudziłam się. Zawsze zastanawiałam się, dlaczego budzimy się w momentach kulminacyjnych. Przecież byłam pewna, że za chwilkę ujrzę twarz mojego prześladowcy. Do dziś nie wiem, kim byli moi towarzysze. Czy mieli taki sam sen jak ja?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.