Serce Wilkołaka
Opis świata:
Akcja dzieje się w czasach średniowieczno-fantastycznych, tylko uwaga, nie życzę sobie żadnych elfów, trolli i innych głupich stworzeń. Dopuszczam jedynie osoby obdarzone Magią, lub jakimiś innymi wyjątkowymi zdolnościami.Bren jest wilkołakiem. Ma 28 lat, jest wysoki, dobrze zbudowany, ma krótkie, czarne włosy, duże ciemne oczy, liczne blizny na całym ciele. Od pięciu lat ukrywa się w chatce w środku ogromnej puszczy. Tragiczne wydarzenie z przeszłości nie pozwala mu nawiązać normalnych kontaktów z ludźmi, zwłaszcza z kobietami. Jest zamknięty w sobie i nieco zdziczały, agresywny i małomówny. Jego jedynymi przyjaciółmi są wilki, które czasem go odwiedzają. Co miesiąc przez jedną noc podczas pełni księżyca zamienia się w potwora, którego sam się boi i jednocześnie nienawidzi z całego serca.
Pewnego dnia do lasu przybywa grupa Łowców. Są to ludzie owładnięci obsesją zabijania.. Uważają, że wilkołaki to słudzy Szatana i jeśli je zabiją, trafią do nieba. Co więksi maniacy kolekcjonują sobie głowy, ewentualnie zęby i pazury wilkołaków. Wśród Łowców jest Ona, która na zawsze odmieni serce Brena. I w zasadzie na tym opiera się główny wątek, bo w głównej mierze zależy mi na opisaniu uczuć i przeżyć Brena, który powoli i niekiedy z wielkim bólem będzie otwierał się na nową miłość.
Jest to role playing, więc żeby opowiadanie miało ręce i nogi muszę skompletować „załogę”.
Osoba dziewczyny jest już zajęta. Potrzebuję dwóch, ewentualnie trzech innych Łowców, mile widziane, gdyby jeden z nich był narzeczonym dziewczyny, i w zasadzie to wszystko, czego potrzebuję na tą chwilę. Jeśli ktoś ma jakiś ciekawy pomysł na postać, proszę przesyłać jej charakterystykę (wygląd, charakter, cel w opowiadaniu itp.) na MSG.
Jeśli ktoś nie czuje klimatów, błagam, niech nie wpisuje się na siłę. Nie chcę mieć potem niedokończonych postaci i urwanych wątków. Jeszcze jedna uwaga: przed dodaniem wpisu skonsultujcie się ze mną na MSG, bo wolałabym wiedzieć, co chcecie napisać, jaki nowy wątek wprowadzić czy jak chcecie potoczyć akcję, żeby potem nie było nieporozumień. Naprawdę, nie jest mi miło kasować czyjeś wpisy i chciałabym, aby obeszło się bez tego. Bardzo zależy mi na tym opowiadaniu.
Postać Brena jest moją postacią.
Postać krusz: Aurina, lat 21. Wygląd zewnętrzny: długie blond włosy, siegające daleko za łopatki, bardzo jasne i lekko falowane. Duże niebieskie oczy, które, gdy się zdenerwuje, ciemnieją i iskrzą. Ma klasyczne rysy, bardzo delikatna. Raczej szczupła, chociaż zgrabna i silna. Bardziej filigranowa. Z drugiej strony taka kocica - wszędzie wejdzie, wściubi nos. Dodatkowo jest szybka i dość elastyczna i elegancka w ruchach. Na codzień jako kobieta dość wyzwolona i dla wygody podróży, gdy towarzyszy Łowcy, ubiera się w skórzane spodnie i białą męską koszulę, na wierzch zielony kaftan. Gdy była na dworze nosiła czasami suknie, aby nie wzniecać plotek. Charakter: zawsze pełna życia i optymizmu. Trochę za bardzo ruchliwa i wszędobylska. Z drugiej strony ma wielkie serce. Nie może przejść obok krzywdzonej osoby, zawsze jest zdolna oddać własną wygodę albo szczęście w imię większej sprawy, albo dobra innych albo ogołu. Szybko się denerwuje, ale też łatwo ją udobruchać. Ma bardzo ognisty charakter i czasami bywa jeszcze rozkapryszona. To, co wydaży się po poznaniu Berna nauczy ją odpowiedzialności i przez to dojrzeje. Trochę histori: dziewczyna jest sierotą. Wychowała się w rodzinie Łowcy i przezwyczaiła się do niego bardzo, może dlatego wydaje jej się że go kocha. Na pewno jest dla niej jak starszy brat. Przybranej rodzinie nie potrafi niczego odmówić, bo zawsze ma w głowie, że jest jej dużo winna. Nie miała trudnego życia, bo rodzina Łowcy była dość majętna, znana i poważana na dworze. Dlatego, gdy trafi do domku Brena spotka lekki szok.
Postać Lorelay: Mort - Łowca, narzeczony Auriny.
Wysoki, postawny, umięśniony, 32-letni mężczyzna. Długie po pas, jasne,niemal białe włosy kontrastujące ze śniadą cerą zawsze splecione w gruby warkocz. Długa broda, na której nosi także dwa małe warkoczyki. Piwne oczy. W czasie podróży ubrany zawsze w skórzany, brązowy kaftan i spodnie z tego samego materiału. U pasa, w pochwie wisi odziedziczony po ojcu, poświęcony miecz z silnymi magicznymi symbolami runicznymi.
Jest łowcą ponieważ był nim jego ojciec, dziad i pradziad. Został wychowany w duchu pobożności i odwagi, a w zasadzie niesamowitego fanatyzmu. Sam jest typowym idealistą, naprawdę wierzy w wyniesione z domu rodzinnego zasady wpajane mu od dzieciństwa. Uważa zabijanie odmieńców za punkt honoru i coś co winien jest swemu bogu, którego czcił szczerze i z oddaniem. Wychowany przez ojca i dziadka na "prawdziwego mężczyznę" stara się zawsze przystawać do stereotypu twardziela. Wewnątrz jest jednak człowiekiem czułym i wrażliwym. Okazywanie tych cech jednak traktuje jako plamę na honorze i męskiej dumie. W efekcie czuje się rozdarty, co objawia się nerwowością, popędliwością i wybuchowością.
Aurinę kocha prawdziwie i szczerze. Oddał by za nią życie, gdyby tylko zaszła taka potrzeba. Przybyła do jego domu, gdy był już dorastającym chłopakiem. Z początku traktował ją jak młodszą siostrę, jednak ewoluowało to z czasem w wielkie uczucie, kiedy wyrosła ona na piękną kobietę. Za wszelką cenę pragnie ją chronić. Jej emancypację uważa za niestosowną i nie kobiecą, jednak toleruje wiele jej zachowań z uwagi na swoją miłość do niej. Tłumaczy to sobie tym, że jest jeszcze młoda i musi do pewnych rzeczy dorosnąć. Momentami jednak nie ze złej woli, ale z powodu twardego wychowania traktuje ją jak swoją własność.
Postać Amizonki: Uma - jej imię oznacza "kwiat lnu". Niezwykle wysoka jak na kobietę, szczupła, o ciemnej skórze i dużych, zielonych oczach. Ma około 25 lat. Doskonale posługuje się łukiem, wychowana przez szamankę Akane opanowała techniki lecznicze. Większość dzieciństwa spędziła w lesie, gdzie poznała florę i faunę. Nieustannie towarzyszy jej jednooka sokolica, Mitsuko.
Uma z charakteru jest tajemnicza i nieśmiała, za to bardzo inteligentna i przebiegła, a przy tym również dumna. Zakochana w Łowcy, Morcie, nie znosi jego wybranki, która zdaje się być jej całkowitym przeciwieństwem.
Co do powiązania jej z fabułą: chcę by po odnalezieniu Auriny przez Morta (lub wcześniej) została ona przyjęta przez Łowcę pod przykrywką zielarki (długo się o to starała, dlatego bardzo jej zależy). Tak naprawdę dostanie za zadanie opiekowanie się Auriną. Dziewczyny będą się szczerze nienawidzić i rywalizować, ale w obliczu zagrożenia okaże się, że nie są sobie obojętne. Chcę połączyć losy tych dwóch nicią przyjaźni, która zostanie wystawiona na ciężką próbę. Co zaś się tyczy jej związku z wilkołakiem – może okazać się on większy, niż się wydaje.
Dopisy:
| 1. | Gdzieś w górze krzyknął ptak... 12.09.2008 1 czytaj» |
| 2. | Przemierzał gęstwinę leśną w dzikim... 13.09.2008 czytaj» |
| 3. | Mort... 13.09.2008 czytaj» |
| 4. | Mlasnął ustami . Pierwszym , co poczuł... 14.09.2008 czytaj» |
| 5. | Obudził się w środku nocy i zerwał... 14.09.2008 1 czytaj» |
| 6. | Las był gęsty i ciemny . Mrok zapadał... 15.09.2008 1 czytaj» |
| 7. | Ptaki rozpoczęły swoje... 15.09.2008 1 czytaj» |
| 8. | Powoli otworzył oczy . Zamrugał... 15.09.2008 1 czytaj» |
| 9. | Na dworze czekały na niego dwa wilki... 15.09.2008 czytaj» |


