Myśli znad kubka...  zobacz opis świata »

Dopis 59:Siedzę przy oknie . Deszcz bębni cicho o parapet...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


Siedzę przy oknie. Deszcz bębni cicho o parapet. Pada od wczoraj. Tulę w dłoniach kubek. Parzy. Jest pełen nęcącej kawy. Potrzebuję kofeiny. Jestem taka senna... Biorę pierwszy łyk i napawam się aromatem, smakiem... Język jest cierpki, kawa zbyt gorąca. Ale mnie to nie przeszkadza. Chcę kawy. Kolejny łyk. Pada coraz mniej. Tylko siąpi. Deszczu ubywa, ubywa i kawy. Jest taka dobra, zmielona przez mój własny młynek. Na powierzchni utworzyła się mała pianka. Spijam ją, puchną mi wargi. Czuję smak szminki. Na jasnym kubku odbiłam czerwone usta. Nie pada. Odstawiam kubek do zlewu. Koniec.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.