Inspiracje obrazkowe  zobacz opis świata »

Dopis 258: Siedzę w balonie i obgryzam paznokcie...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



Siedzę w balonie i obgryzam paznokcie. Denerwuję się, czuję, że serce powiększa się i pompuje coraz więcej krwi, która mnie rozgrzewa. Patrzę na ciało i po raz kolejny zastanawiam się - jak to się stało.



Trzy dni wcześniej...



Siedział i czytał gazetę. Jakgdyby nigdy nic. Siedział i pił kawę, szeleścił stronami. Wolno i z namaszczeniem je przewracał. Miałam wrażenie, że zaraz eksploduję. Przecież właśnie dowiedział się, że jestem w ciąży. Nic. Nie drgnęła mu nawet powieka.

- Powiedz coś - wysyczałam.

- Czy to napewno to moje dziecko? - zapytał sarkasycznie. Zabolało.



Dwa dni wcześniej...



Przyprowadził do domu trzech facetów, którzy twierdzili, że ze mną spali. Nie znałam ani jednego z nich, posiedzieli, pogadali, popsuli mi nerwy i poszli. A mój mąż tylko uśmiechnął się podle.



Dzień wcześniej...



Przyszedł z osiemnastolatką. Powiedział, że skoro ja go zdradzam to on też może. Dziwkę wyrzuciłam za drzwi, a jego...



Dzisiaj...



Siedzę w balonie. Obok mnie ciało mojego męża, zakrwawione, wykrzywione i obce. Martwe. Nóż nadal sterczy z piersi. Wyrzucam go z pokładu. Płaczę i nie mogę sobie darować. Skoczę. Ja i dziecko.



***

http://freqqe.deviantart.com/art/Deux-44141673
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.