Kartka z notatnika  zobacz opis świata »

Dopis 40:Sklepy . Ostatnio sporo dowiedziałam...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


Sklepy.

Ostatnio sporo dowiedziałam się o tych miejscach

Nie mówię tu tylko o spożywczych, ale również o

restauracjach, barach itd. Czy wiemy co kupujemy?

Niedawno była afera z mięsem irlandzkim. Potem

wycofali z rynku Ptasie Mleczko, bo znaleziono w

jednym odłamki szkła. A co z datami ważności? Ja

mam bzika na tym punkcie. Nigdy niczego nie zjem

ani nie kupię póki nie spojrzę na termin przydatności.

Ale i to już nic nie daje. Mama mojej koleżanki pracuje

w sklepie. Opowiadała mi jak to jest. Gdy data ważności,

np. frytek minie, przesypują frytki do szklanego poje-

mnika i sprzedają na wagę. Oczywiście ludzie nie

wiedzą o takich trikach. Albo w McDonaldzie. Brat

mojej przyjaciółki tam pracuje. Pewna pani przyszła

i kupiła hamburgera. Poskarżyła się, że jest zimny

i poprosiła o następny. Poszedł zrobić. Wszyscy po

kolei tam napluli i podali mówiąc: ,,Proszę, teraz

jest ciepły i świeży”. Nie chciałabym widzieć miny

tej pani po skosztowaniu tej kanapki. Byłam przera-

żona. A w sklepach zoologicznych? Kończy się termin

karmy, to co myślicie, że robią? Zdrapują datę i piszą

drugą. Bo co to psom zaszkodzi. Czy to jest fair?

Ja rozumiem, pieniądze itd., ale to jest przesada robić coś takiego ludziom. Sklepy mają oferować klientom świeże produkty, a nie sprzedawać stare. To oszustwo.

Nie wiem – zawsze starałam się uważać na to, co jem,

ale teraz nie wystarczy spojrzeć na datę. Trzeba...No

właśnie, jak zobaczyć jeszcze w sklepie czy produkt

jest dobry? Nie da się. To co się teraz na świecie dzieje, mnie przeraża.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

Masz perfekcyjnego avatara. Jeśłi to ty, to się zakochałem:) Tekst niestety jest autentyczny:(


dlaczego ten tekst jest tak dziwnie podzielony?


Nie mam pojęcia! Sama się zdziwiłam. Wygląda to jakbym wciskała 'Enter' co zdanie. Ale tak nie robiłam o.o


to popraw :]


trochę zagmatwany ten "felieton"... Pudelko mówila ci, zebys poprawila, a nie zrobilas tego. Zaloze sie, ze pisalas ten tekst w Notatniku w zmniejszonym oknie i tak sie zrobilo. Niewazne. Pudlo zwrocila ci uwage, zebys to zmienila. Zreszta, widzialem dosc lekki styl pisarski, co bardzo mi sie nie podoba, np. "Zdrapują datę i piszą drugą. Bo co to psom zaszkodzi. Czy to jest fair? Ja rozumiem, pieniądze itd., ale to jest przesada robić coś takiego ludziom." Dlatego taka, a nie inna ocena - powyżej przedstawiłem swoją opinię na ten temat.


Wiedziałam. Byłam pewna, że dasz mi minusa. Żeby z czystej złośliwości? Dziwne, że wcześniej tego tekstu nie zauważyłeś. Nagle zaczęło ci to przeszkadzać. Najchętniej dałabym tobie z dziesięć, ale taka wredna nie jestem.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.