Mazbah  zobacz opis świata »

Dopis 33:Skrytobójca leżał w pozycji embrionalnej ....

« poprzedni dopis
 
Skrytobójca leżał w pozycji embrionalnej. Ciemność opanowała jego umysł podobnie jak panowała w dżungli, w której był. „Nie wytrzymam. Muszę ustąpić. Dać mu się wyżyć. Oby nie zrobił nic głupiego.” Pomyślawszy to, Gervas dał za wygraną i usunął się w cień swojego umysłu.

Gejvas powstał.

- Wolność! Gdzie jestem? - Stare przyzwyczajenia powracały. Mówił do siebie, stopniowo odzyskiwał też akcent. - Och, boziu! Jak ja wyglądam! Cóż ja ze sobą robiłem, przez ten czas? Nieważne. Muszę szybko znaleźć golibrodę, jakieś szaty... Ile roboty! Muszę się w końcu spodobać mojemu Caevowi, czyż nie? - Rozejrzał się i popatrzył na gwiazdy. Wiedział trochę o nawigacji i swoim położeniu. - Miasto grzechu blisko! - Z optymizmem w sercu, ruszył na północ.

***

Ams-Vegas jest największym miastem nad Heffą i drugim miastem w królestwie. Dawniej, jeszcze przed Czwartą Wojną* były dwa miasta: Ams – nad prawym brzegiem rzeki oraz Vegas – nad lewym brzegiem. Zaraz po Piątej Wojnie połączyły się, ze względu na wspólnotę interesów, a zarazem - dla konkurencji. Dlaczego wojny ich nie zniszczyły?

Ponieważ Ams-Vegas to miasto grzechu.

Lewobrzeżna część miasta jest opanowana przez hazard. W małych gospodach, wielkich salonach gier, domach, na ulicy – wszędzie królują kości i karty. Na ścianach budynków wyryte są modlitwy do Pocerr'a*, w chwili szczęścia nazywanym pieszczotliwie Czarnym Jackiem, zaś po porażce – Jednorękim Złodziejem.

Ams nazywa się często „hotelową” dzielnicą. Ci, którym szczęście sprzyjało w Vegas przybywali tu by wypocząć w miłym towarzystwie. Dominuje tu kolor różowy, można tu kupić ciekawe maści i środki o nazwach takich jak: „Natychmiastowa gotowość”,czy „Błękitny cud”. Pod jedną z licznych latarń zawsze znajdzie się obywatelka gotowa pomóc podróżnemu. Niestety częste jęki i krzyki rzadko pozwalają się tu wyspać.

Teraz zdeterminowani żołnierze, wspierani przez licznych najemników, utrzymywali front z dala od Ams-Vegas.

***

Caev patrzył w stronę zbliżającego się miasta.

- Zabawimy się trochę, co Katia? Folsten, a ty? - zapytał.

- Wolałbym nie. W mieście grzechu ginie dziennie więcej ludzi, niż do tej pory zginęło na wojnie - kwaśno skomentował druid.

- Miecz ci w rzyć! Już tydzień męczymy się na tej łajbie! Zatrzymujemy się tutaj. Bez dyskuji.

- Nie narzekaj. Nie chcesz się trochę odprężyć? - zapytała Katia.

- Nie tutaj - odparł stuczterdziestolatek.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

*Czwarta Wojna, Piąta Wojna - chodzi o wojny ludzi z orkami. Czwarta wojna została przegrana - ludzie utracili tereny do Heffy(Poza Ams- Vegas). Podczas Piątej Wojny, trzydzieści lat później, odbili utracone tereny z pomocą krasnoludów.

*Pocerr - bóg szczęścia, hazardu, wszelkich gier i zabaw. Przyrodni brat Brovara. U zarania dziejów ludzi, elfów i krasnoludów pomiędzy Pocerrem, Brovarem i Kalliną wybuchła wojna a ich umysły. Kallina zgarnęła wszystkie rasy, Pocerr otrzymał duży wpływ na elfów i częściowy na ludzi, zaś Brovar głównie na ludzi i wyjątkowo mały na elfów. Krasnoludy zostały podzielone po równo. Pocerr jest czarnoskóry, podczas wojny stracił rękę.

(...)o* ich umysły.



Przepraszam, za ew. błędy i limit. Znowu mnie batami poganiali.

Dobry pomysł :)

*maści[/e]


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.