Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 272:Slinky A co jeśli to jest dla mnie...

« poprzedni dopis
 
Slinky - A co jeśli to jest dla mnie najważniejsza sprawa? Ale przyznam, że nie zdawałam sobie sprawy z tego, że aż tak dużo o tym myślę.



Dlaczego musi tak być? Nie mogę czytać tych homoseksualnych opowiadań. Gdy czytam o namiętnych pocałunkach Irminy i Kai, chce mi się płakać. Z pewnością zajrzę na ten temat kiedy indziej... Teraz nie mogę.



Dlaczego musi tak być? Gdy na Nią patrzę, nie mogę oderwać od Niej wzorku. Czuję oślepiający blask, który wypełnia całą moją duszę. Zapominam o całym świecie i znajduje się w niebie. Naprawdę.... Ona musi być aniołem. Zwykły człowiek nie może być, aż tak cudowny. Nikt nie posiada tego blasku - tylko Ona.



Dlaczego musi tak być? Dlaczego muszę kochać i usychać z tęsknoty? Dlaczego muszę wpadać w obłęd, zastanawiając się, czy to miłość, czy może choroba psychiczna? Czytałam wiele książek o miłości. W żadnej z nich uczucia do drugiej osoby nie były, aż tak silne, jak w moim pryzpadku. Czy to dlatego, że jestem romantyczką? A może dlatego, że kocham inaczej? Czy może z zupełnie innego powodu? Już sama nic nie rozumiem...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Tess, aż szkoda, że nie zrobiłaś z tego wpisu ;)

Swoją drogą, miłość odwzajemniona, czy nie - jest ślepa i tego się nie zmieni.




Ja sobie niczego nie wmawiam. To były tylko moje rozmyślania. Gdybyś poczytała dokładnie moje wpisy, to zauważyłabyś, że w większości z nich poruszam wątek heteroseksualny. I niewiem, o co Ci chodzi. Ja nie narzucam nikomu mojego zdania. Tylko wpisuję się do pamiętnika. A wy nie musicie tego czytać. Ja na początku myślałam, że nikt tego nie czyta i, że ten pamiętnik jest miejscem, gdzie mogę się wyżalić:( Ale niestety się zawiodłam. I naprawdę niewiem, o co wam chodzi. Przecież ja nikomu nie narzucam swojego zdania:/

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.