Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 96:Slinky nie znam Twojej sytuacji , ale...

« poprzedni dopis
 

oona 64

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 9,

Dopisów: 456,


Slinky nie znam Twojej sytuacji, ale wiem jak to jest...

Kiedy odszedł widziałam go koło siebie. Wiem, że to wyobraźnia, ale było to strasznie realne. Poszłam do kuchni, standardowo nie zapalałam światła, lubię noc. Moja lodówka stoi naprzecie wejścia - zobaczyłam go(może raczej chciałam go tam widzieć) jak stoi oparty o lodówkę. Zatkało mnie, nawet nie mrugnęłam, żeby obrazł nie uciekł. Zniknął mimo tego. Przeraźliwie załamany umysł zobaczył to, czego pragną. Resztę nocy nie spałam.

Co jest najgorsze moim zdaniem, kiedy odchodzi ktoś bliski? W szczególności to, że zwykle przytulamy się do tej osoby kiedy jest nam źle. Kiedy umiera, jest nam tak źle, jak nie było nigdy i właśnie wtedy najbardziej chcemy jej ciepła. A to właśnie to, czego już nie dostaniemy. I świadomość nieodwracalności zdarzeń też boli. Cholernie. Bezsilność.

Fuck, rozpędziłam się, ale o tym jest lepiej mówić, niż udawać, że tego nie ma.

Bolesnych spraw nie można kryć w sobie, bo nas przewiercą, zniszczą, stłamszą. Więc mówię.

Slinky, nie jesteś sama...



A teraz czas na przelanie myśli. Czas na pisanie.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.