Poematowa zabawa  zobacz opis świata »

Dopis 383:Słońce swymi promykami łaskocze mnie po ciele...

« poprzedni dopis
 

agnusia13 85

Od: 09.05.2007,aktywny: ostatnie 2 miesiące

Tekstów: 13,

Dopisów: 545,


Słońce swymi promykami

łaskocze mnie po ciele.

Siedzę sobie tak

na ławce i przeglądam

mały, piękny kalendarzyk.

Jestem niesamowitym miejscu

najpiękniejszym na świecie.

Tutaj czas nie istnieje,

otaczający mnie świat

przestaje mieć znaczenie.

Spoglądam przed siebie

i co widzę?

Znicze i groby.

Cmentarz - moje cztery kąty

mój dom, moja wieczność.

Trzymam kalendarz,

kalendarz trupa

jak mawiać się przyjęło.

Ja, on i zbłąkane dusze...



***



Śmiejąc się śmierci w twarz
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.