Słuchaj - przybysz nachylił się do Chadda - jeżeli na tym pen-drivie będą jakieś pornole, albo cholera wie co jeszcze, to nie zostanie z ciebie nawet włos. - Kelner przyniósł na tacy gliniany dzban wypełniony po brzegi złocistym napojem, oraz dwa wyszczerbione kufle. - Już miałem parę takich cwaniaczków, co to pokradli pół świata. A potem ich kości bieliły się w zębach jabuttów.
-Spokojna głowa - odrzekł - pogmerał chwilę pod płaszczem i wyciągnął podłużny przedmiot - masz swój pen-drive. A teraz kasa.
-Zaraz, zaraz - usta przybysza wygięły się w cwaniackim uśmiechu - myślisz, że jestem głupi? Wyjdźmy na zaplecze, tam sobię sprawdzę, co to za cuda kryje to urządzonko..
-Spokojna głowa - odrzekł - pogmerał chwilę pod płaszczem i wyciągnął podłużny przedmiot - masz swój pen-drive. A teraz kasa.
-Zaraz, zaraz - usta przybysza wygięły się w cwaniackim uśmiechu - myślisz, że jestem głupi? Wyjdźmy na zaplecze, tam sobię sprawdzę, co to za cuda kryje to urządzonko..


