Smocza przewodniczka

Opis świata:

Conn, główny bohater, jest pierworodnym synem pewnej szlacheckiej rodziny. Jest darem zesłanym przez bogów rzekomo bezpłodnym rodziocom. W zamian za błogosławieństwo małżenstwo postanawia oddać go do Zakonu. Jako wyjątkowe dziecko ma zostać wykształcony na najwyższego kapłana. Chłopak nie godzi się ze swoim losem, a szczególnie nie pasuje mu jedna z setek zasad obowiązujących kapłanów: celibat. Przyłapany przez swojego opiekuna na schadzce z jedną z dizewek służebych zostaje wykluczony z Zakonu. Co gorsze, jako wyklęty nie może powrócić do Królestwa, gyż grozi mu śmierć, bowiem złamał jedno ze świętych praw. Udaje się na Rubieże by tam zacząć nowe życie. Nie zna jednak świata, gdyż od małego dziecka wychowywany był wśród kapłanów. Na swej drodze spotyka piekną, młodą kobietę o imieniu Ea. Dziewczyna pomaga odnaleźć mu się w otaczajacym go świecie. Nie oznacza to jednak całkowitego uniknięcia bolesnych doświadczeń.



Opis świata:

Świat składa się z trzech krain.

Pierwsza, to tereny Królestwa, gdzie najwyższą władzę sprawują kapłani. Królestwo jest dość bogate i gęsto zaludnione. Chłopi żyją prawie na poziomie mieszczan, bogata szlachta to tylko nic nie znaczące marionetki w rękach Zakonu.

Drugi z terenów to Rubieże, kraina dość słabo zaludniona. Nielicznymi państwami - miastami rządzą gildie złodziejskie. Zacofane wsie właściwie stanowią jedyne utrzymanie miast. Na tych terenach ludzie nie przykładają zbyt wielkiej wagi do wiary. Jedyne miejsca, gdzie jeszcze jako tako szanuje się bogów, są właśnie wsie. W miastach kapłani, jeśli tylko się pojawią i zaczną zbyt głośno wyrażać swoje poglądy zostają wtrąceni do więzienia. Kiedy praca na roli nie przynosi oczekiwanych efektów, ludność wiejska zaczyna zasadzać się na nielicznych podróżnych. Takie bandy są zwykle niegroźne dla większych karawan i kiedy tylko sytuacja ekonomiczna poprawia się, zaprzestają swojej działalności. Z początku Rubież była porośnięta gęstymi lasami. Przez wieki ekspansji ludzie wycięli wiele drzew i zasiedlili sporo terenów, lecz nigdy nie udało im się pokonać puszczy.

Granice znanego ludziom świata wyznaczają Smocze Góry, których nie jest w stanie przebyć żaden człowiek. Co znajduje się za nimi? Nie wie nikt. Powiadają, że ziemia tam jest niegościnna, spalona słońcem. Że niebo co chwila rozświetlają wybuchy wulkanów. Inne opowieści mówią o nieprzebytym morzu, a jeszcze inne o pustyni.



Historia Świata:

Bogowie nie mają wpływu na to, co dzieje się na ziemi. Po wojnie ze smokami zostali uwięzieni w niebiosach. Jedyny kontakt jaki mają z ludzkością, to sny i wizje zsyłane kapłanom. Raz na jakiś czas klątwa, jaka została na nich rzucona jest osłabiana przez specyficzny układ planet. Podczas ostatniego takiego osłabienia narodziło się dziecko, które ma uwolnić bogów z ich więzienia.

Konsekwencje wojny nie były jednostronne. Smoki zostały uwięzione za górami, których nie potrafią przebyć. Jednak i smocza kara ma swój słabszy punkt, kiedy to na niebie pojawia się niezwykła kometa zwana Smoczym Płomieniem. co przesądniejsi twierdzą iż gwiazda jest zwiastunem nieszczęść.



Jeszcze tylko parę uwag:

Kapłani nie posiadają żadnych specjalnych mocy. Jedyne czym dysponują to niejasne sny i wizje.

Conn jest oczekiwanym przez wszystkich wybrańcem, ale kapłani o tym nie wiedzą. Nie wierzą, że ten młody i niepokorny człowiek mógłby zwrócić wolność ich ukochanym bogom.

W tym świecie nie ma elfów i krasnoludów ;)

Dopisy:

1. Z cichym jękiem powrócił do rzeczywistości...  07.05.2006 czytaj»
2. Rude włosy zafalowały wokół trójkątnej...  07.05.2006 czytaj»
3. Wpatrywała się gniewnie w Radę ....  07.05.2006 czytaj»
4. Miedziane skrzydła gniewnie uderzyły...  07.05.2006 czytaj»
5. Chłop westchnął z rezygnacją i z...  07.05.2006 czytaj»
6. Ea . . ....  07.05.2006 czytaj»
7. Chcąc nie chcąc . . . Bardzo nie lubił tego...  07.05.2006 czytaj»
8. Kapłan śnił...  07.05.2006 czytaj»
9. Kapłan krzyknął: Konia!!! Bogowie...  07.05.2006 czytaj»
10. Z trudem wturlał się na szczyt schodów...  07.05.2006 czytaj»
11. Chłodne powietrze ostudziło trochę jej...  07.05.2006 czytaj»
12. Conn spał w lepkiej pościeli...  07.05.2006 czytaj»
13. Miasto wydawało mu się naprawdę ogromne...  07.05.2006 czytaj»
14. Szli ulicami ....  07.05.2006 czytaj»
15. Nie trudno było zauważyć kto zażerał...  07.05.2006 czytaj»
16. Albowiem głoszę dobra nowinę...  07.05.2006 czytaj»
17. Conn po okrutnej terapii szokowej w...  07.05.2006 czytaj»
18. Niestety w tym momencie Wielki Alan...  07.05.2006 czytaj»
19. Conn okazując całkowitą bezduszność...  07.05.2006 czytaj»
20. Wpatrywał sie w nią zaskoczony . Kobieta...  07.05.2006 czytaj»
21. Alan cicho jęknął , co wyraźnie...  07.05.2006 czytaj»
22. Miedzianołuska stanęła...  07.05.2006 czytaj»
23. Pamiętała , że chciała sie poddać . Że...  07.05.2006 czytaj»
24. Kiedy wyszli z budynku aresztu...  07.05.2006 czytaj»
25. Ten świat wydawał jej się zupełnie obcy...  07.05.2006 czytaj»
26. Alan zachwycał się...  07.05.2006 czytaj»
27. Ea oparła się plecami o pień jednego z...  08.05.2006 czytaj»
28. Conna obudził jakiś hałas . Ea albo go...  08.05.2006 czytaj»
29. Prędko dotarła do czegoś...  09.05.2006 czytaj»
30. Po skąpym...  09.05.2006 czytaj»
31. Conn o mało nie upadł . Jeśli Alan teraz...  09.05.2006 czytaj»
32. Ea rozejrzała się wokół . Nie...  09.05.2006 czytaj»
33. Dlaczego ja? Dlatego...  09.05.2006 czytaj»
34. Zbieranie drzewa z Alanem , który rozwodził...  09.05.2006 czytaj»
35. Niechętnie otworzyła oczy i podniosła się z...  09.05.2006 czytaj»
36. Znacie historię Ostatniej...  09.05.2006 czytaj»
37. Ale bogowie byli zazdrośni . Nie byli...  09.05.2006 czytaj»
38. Ale obie strony poczęły zbierać armię...  09.05.2006 czytaj»
39. Ale czy to winą ich było , że gdy jest...  09.05.2006 czytaj»
40. I tylko ziemia płakała już nie mając siły...  09.05.2006 czytaj»
41. Ludzie jakoś nauczyli się żyć bez pomocy...  09.05.2006 czytaj»
42. Z krzaków wytoczył się przysadzisty chłop z...  10.05.2006 czytaj»
43. Z krzaków wybiegła kobieta i...  10.05.2006 czytaj»
44. Wioska rzeczywiście była niedaleko , już po...  10.05.2006 czytaj»
45. Izba chaty była mała , ale przytulna . W...  12.05.2006 czytaj»
46. Może właśnie dla tego tak trudno było mu...  12.05.2006 czytaj»
47. Usiadł , rozglądając się z zaciekawieniem ....  12.05.2006 czytaj»
48. Alan miał schyloną głowę...  13.05.2006 czytaj»
49. Posiłek minął im w złowrogiej ciszy...  15.05.2006 czytaj»
50. Rozległo sie walenie do drzwi...  16.05.2006 czytaj»
51. Bry jeden z mężczyzn uchylił zniszczony...  20.05.2006 czytaj»
52. Miedzianołuska szwędała się po...  21.05.2006 czytaj»
53. Conn wychowywany w świątyni...  22.05.2006 czytaj»
54. Ea też uśmiechnęła się złośliwie . O ,...  22.05.2006 czytaj»
55. Alan wrzeszczał cos niezrozumiale . Conn...  22.05.2006 czytaj»
56. Agrrr . . . warknęła...  25.05.2006 czytaj»
57. Alan długo nie mógł się przekonać...  26.05.2006 czytaj»
58. Conn poczuł , że gorzałka rwie...  26.05.2006 czytaj»
59. Conn sądził , że Alan ma dosyć...  26.05.2006 czytaj»
60. Złapał ją tuż przed wyjściem na zewnątrz...  27.05.2006 czytaj»
61. Conn z braku możliwości...  28.05.2006 czytaj»
62. Zardi!!! Krzyk najwyższego kapłana...  30.05.2006 czytaj»
63. Ea wyprowadziła chłopa na tyły chaty...  14.06.2006 czytaj»
64. Conn ocknął się zdrętwiały na ławie ....  18.06.2006 czytaj»
65. Straż wielkiej...  19.06.2006 czytaj»
66. Alan obudził...  19.06.2006 czytaj»
67. Wójtowa najpierw się zapowietrzyła , a potem z...  19.06.2006 czytaj»
68. Pogrom dokonany przez wójtowa miał...  19.06.2006 czytaj»
69. Alan po tak okrutnym...  19.06.2006 czytaj»
70. Wyruszyli szybko . Nie chcieli żeby chłopi...  20.06.2006 czytaj»
71. Alan zastanawiał się czemu jego towarzysze...  20.06.2006 czytaj»
72. Czterech jeźdźców wpadło przez...  30.06.2006 czytaj»