Sny narkomana

Opis świata:

Świat chorego człowieka. Jego umysł.

Bez sensu i chaotyczny. Jak każdy umysł. Genialny a zarazem prosto głupi.

Zaczęło się od wypadku, w którym bohater, Aleksander, zobaczył masakrę dzieci wracających z kolonii. Wtedy zaczęły się one. Koszmary. Jedynym sposobem ucieczki jest zażywanie narkotyków. Jednak nie zawsze może je dostać. A wtedy nadchodzi najgorsze. Bo jak to powiedział pewien pan: Świat umysłu jest o wiele większy niż świat rzeczywisty...

A teraz on sam, przeciwko nim/im/temu/tym/wszystkim. Przeciwko samemu sobie.

Czas i miejsce akcji: Umysł

prośba: Zanim zaczniesz pisać, przeczytaj. Szczególnie moje opisy. A jeśli nie czujesz. Zapoznaj się z twórczością chociażby H.P. Lovecraft'a

Dopisy:

1. Ja potrzebuję mego narkotyku! Przyjacielu! daj...  27.09.2007 1 czytaj»
2. A potem ta sala . Wypełniona delikatnym...  29.09.2007 czytaj»
3. Nie . . . nie . . . jąkałem się ....  29.09.2007 czytaj»
4. Bełkotałem coś , a z moich ust kapały...  29.09.2007 czytaj»
5. Krzyczała we mnie każda cząstka mego ciała...  30.09.2007 1 czytaj»
6. I oto dane mi było widzieć jak powstał świat...  03.12.2007 1 czytaj»
7. Cienie zaczęły przemawiać . Kiedyś ktoś...  31.12.2007 czytaj»
8. Kształty mieniły się wszelkimi...  31.12.2007 1 czytaj»
9. Koszmar za koszmarem . Ciągnie się to dalej . ....  02.02.2008 czytaj»
10. Wpadłem do niej . Poczułem pustkę pod nogami...  14.08.2008 czytaj»