Spadając w mrok.

The_Stroy 3

Od: 27.01.2011,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 13,


Opis świata:

To uniwersum wymyśliłem i porzuciłem jakiś czas temu z braku oryginalnych pomysłów.
Świat ten jest dwuczęściowy - Górny, mający dostęp do słońca, zbudowany z wielkich kontynentów na których leżą miasta , lasy , pola wioski, góry , rzeki a także "wodne morza". Poszczególne kontynenty oddzielają morza chmur.
I Dolny, tonący w wiecznej ciemności, położony poniżej kontynentów wspartych na wielkich skalnych podporach. Mroczny i tajemniczy. Przepojony magią i poniekąd strachem. Większość stworzeń tam się świeci w ten czy inny sposób (mają tylko świecące się narządy więc nie twórzcie istot całkowicie świecących, nie licząc n.p. świecących, latających meduz.) Rosną dziwne pseudo-drzewa odżywiające się energią magiczną.

Magia w tym świecie ma swoją masę - spływa powoli z Góry na Dół. Dlatego tez ludzi robią wyprawy na dół w celu zdobywania rudy przesiąkniętej magią. Wykonują z niej masę różnych zadziwiających rzeczy - takich jak latające łodzie, elektropancerze czy latarnie.

Technika jest quasi-steampunkowa (maszyny parowe,e elektryczne) magia produkuje ciepło które napędza maszynę parową, i tak dalej) Broń palna jest znana powszechnie.

Dół jest miejscem zsyłek.

Rasa jest jedna - Człowiek - aczkolwiek można nadać ludziom z dołu jakieś zniekształcenia związane z magią.

Jedyną organizacja jaką wymyśliłem jest Gildia Techniczno-Kupiecka funkcjonująca jak państwo. Zaawansowana technomagicznie. Widziałbym dodanie kolejnych państw i organizacji a nawet jakiś konflikt zbrojny.

Dopisy:

1. Jaśniejąca przebijała się przez chmury ....  01.02.2011 czytaj»
2. Dzień 17 Miesiąca Lancvo Roku...  02.03.2011 1 czytaj»