IlUzjA ŻYCIA w mIeśCie SzANGHaju. sLAwo GóRALEwSKY  zobacz opis świata »

Dopis 5:Spojrzałem w okno . Padał śnieg . Płatki...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Spojrzałem w okno. Padał śnieg. Płatki wznosiły się i opadały. Tak, że padał on w różnych kierunkach, ale padał. Świat znikał za zasłoną gdy nagle w powietrzu powstał tumult. Znowu objawił się inspektor Stefan, który wysiadł z windy i rozglądał się poszukując kota. Ale kot był wytworem wyobraźni, nie było go tutaj. Widocznie poszedł swoją drogą.
Byłem już gotowy do wyjścia, jednak postanowiłem usiąść.
Inspektor spojrzał na tablicę z wyświetlającymi się numerami i nacisnął guzik z literką H. Winda przeniosła go w Himalaje. Wysiadł i rozejrzał się. Gdy spojrzał w górę zobaczył szczyt Ewerestu. Ruszył w tamtym kierunku, pozostawiając za sobą głębokie ślady. Plecak mu wcale nie ciążył. Otarł czoło, miał wrażenie że ktoś go śledzi. Czasami miewa się takie wrażenie, a on niósł ze sobą przecież bagaż doświadczenia.
Rzeczywiście, ktoś go śledził, ale nie byłem to ja. Zamajaczyła jakaś postać.
Postać zbliżała się szybkim krokiem. Okazało się że był to Mongoł którego zwabił szelest gazet. Widocznie chciał ich pożyczyć na rozpałkę. Ale nie zdążył nawet się przedstawić. Zeszła lawina i porwała go ze sobą. Skołowany potoczył się i runął w śnieg. Ocknąwszy się pomyślał, że jest już jakiem. Jednak nie była to prawda. Kurzawa opadła i mógł się przekonać, że to co wziął za nową inkarnację pochylało nad nim wielki łeb. Istotnie, był to jak. Nie było się czego bać. Widok jaka w wysokich górach to bardzo dobry znak. Mongoł odetchnął z ulgą.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.