Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 274: Sporo mi dały te kilka dni wolnego , mimo...

« poprzedni dopis
 
***

Sporo mi dały te kilka dni wolnego, mimo iż większość czasu spędziłam na sprzątaniu. Przemyślałam porządnie kilka spraw, z niektórymi się pogodziłam i jakoś zrobiło mi się raźniej. Przynajmniej na jednej płaszczyźnie. Chociaż myślę, że przydałby mi się jeszcze tak chociaż odizolowania, żeby się jakoś wzmocnić, bo obawiam się, że gdy wrócę z tą cienką skorupką spokoju, to owa skorupka nie wytrzyma długo i przy pierwszym rąbnięciu młotkiem się pokruszy. No ale zobaczymy. A nuż wytrzyma?

Z drugiej zaś strony niby cieszę się, że znów zobaczę tych wszystkich wariatów z fp., ale... No właśnie, znów to ale. Od pewnego czasu mam serdecznie dosyć ludzi. Ludzi w grupie. I przeraża mnie to, że z taką masą ludzką będę zamknięta w jednej sali, że będą do mnie przemawiać, czegoś chcieć, pytać mnie o coś, wyciągać do knajpy, albo ogólnie gdzieś...

Dziwne i nie rozumiem tego. Ale powstrzymać nie mogę.

Spóźniłam się dziś na autobus na pierwsze zajęcia. Chociaż w tej chwili sama nie jestem pewna, czy naprawdę się spóźniłam, czy po prostu nie chciałam na ćwiczenia iść.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.