Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 616:Spotkałam się z nim… I po co mi to...

« poprzedni dopis
 

jowi 23

Od: 05.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 122,


Spotkałam się z nim… I po co mi to było? Po co!?? Niby przypadkowo, ale przecież, dobrze wiedziałam, że będzie wracał z pracy, że się zatrzyma… Jestem głupia i tyle.

A przed dwoma laty obiecałam sobie, że zapomnę o tym człowieku, że nie będę z nim rozmawiać, że będę go unikać, ale wczoraj poszłam tam, świadomie bądź też nie, ale poszłam…

Niby niewinnie i przypadkowo, weszliśmy na temat zdrady, na temat wybaczania i kolejnych szans… A ja nie wiedziałam co mówić. Z jednej strony chciałam powiedzieć, że w głębi go nienawidzę, ale przecież ja go wciąż w jakiś tam sposób lubię, ale jak można lubić kogoś, kto tak zranił? I żeby on mi się chociaż jeszcze odrobinę podobał, ale tak nie jest. Wiedziałam, że po takiej rozmowie bez świadków, rozmowie sam na sam, będę miała mętlik w głowie… Wiedziałam a mimo to rozmawiałam. Jestem wściekła sama na siebie!

W piątek jadę do Skorzęcina… Pogoda nie fajna, tak wiec te osiem dni spędzę pewnie w domku, nie wychylając nosa poza drzwi. Super ;/ A ten palant, jeszcze chce tam przyjechać… Po co?!

Tak! Dzisiaj palant, wczoraj dopóki go nie widziałam, tez nim był, ale później był tym miłym, sympatycznym i kochanym P. … A grrrrry! Nienawidzę go! Zawsze zjawia się w najmniej odpowiednim czasie i wszystko rujnuje.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.