Stary dobry czacik.

 

Autor Wypowiedź
06.07.2011
Jeśli chodzi o ten zwrot. Niegdyś słowniki języka polskiego zabraniały wielu zwrotów, dzisiaj, oprócz tych poprawnych, spotyka się formy dopuszczalne, np. "uczniów" jest właściwie odmienionym słowem, natomiast "uczni" jest dopuszczalne. Albo słowo "nie warty"/"niewarty" działa na podobnej zasadzie albo chodzi tu o zupełnie coś innego. "Być wartym" traktuje się całościowo jako jeden zwrot - "być czegoś wartym". Automatycznie, kiedy zaprzeczasz, możesz powiedzieć: "To nie jest warte" albo "To jest nie warte." Możliwe, że tu tkwi szkopuł, ponieważ "nie" z czasownikami piszemy osobno. Nie wiem, czy moja droga dedukcji jest właściwa :D Ale innego wyjaśnienia nie widzę, jak jedynie wyjątek w tym przypadku. Podobnie, choć tu akurat chodzi o pisanie "nie" z czasownikami razem, jest ze słowem "niepokoić" czy "nienawidzić". Piszemy tak, bo nie ma słów "pokoić", "nawidzić". Może inni mają odmienne zdanie na ten temat? ;)
06.07.2011
Znalazłem coś takiego, choć nie wiem, czy okaże się pomocne :)

http://www.goldenline.pl/forum/728332/niewarty-czy-nie-warty
06.07.2011
Dzięki wielkie. Faktycznie, taki argument wydaje się całkiem rozsądny. Nie pomyślałam zupełnie, że wyraz ten tak dobrze nadaje się do pełnienia funkcji orzecznika. Dzięki stokrotne, mistrzu;).