W piekle mamy przepełnienie  zobacz opis świata »

Dopis 26: Syzyf zatrzymał się koło jakiegoś parku...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

Syzyf zatrzymał się koło jakiegoś parku. Stanął nagle, wpatrzony w jeden punkt.

- Teee, stary co się dzieje? - zapytał Michał wpadając na niego i przy okazji wylewając trochę piwa na swoje ciuchy.

- Kamień. - Powiedział Syzyf matowym głosem, oczy miał postawione w słup i zachowywał się tak jakby był pod wpływem hipnozy.

- Co z tego, że kamień? Takich jest wiele - wzruszył ramionami Michał patrząc na olbrzymi głaz, leżący na środku parku. Dookoła niego rosły kolorowe kwiatki i drzewa.

- Muszę go potoczyć - wyznał Syzyf i jak w transie podążył do punktu docelowego.

- Ej, ej! - Michał wyrzucił puszkę po piwie i złapał Syzyfa za ubranie. - Nie będziesz niczego turlać. Idziemy szukać Lilith.

- Kaaamień! - jęknął Syzyf i przewrócił się. Dokładanie w tym momencie rozpętała się ogromna burza, pełna grzmotów i piorunów.



***

- Co zrobiłeś złego? - przy bramach niebieskich stało piętnaście aniołów, każdy z nich miał osobny stoliczek i krzesełko. Podchodzili do nich zainteresowani byciem w niebie i wyznawali swoje grzeszki. Prawie wszystkich przepuszczano dalej.

- Zabiłem sąsiadkę i jej kota.

- Dlaczego?

- Sąsiadkę, bo była brzydka, a kot bo jak nie było sąsiadki to nie miał kto go karmić - wyznał mężczyzna około piędziesiątki.

- A co zrobiłeś dobrego w życiu? - zapytał zmęczonym głosem anioł. " Jeszcze tylko pięć tysięcy dusz... " - mruknął do swoich myśli i przygryzł wargę.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

mam nadzieję, że wpis może być, jak nie to kasować :)


koleżanka nie poprawiła, bo uważa, że skoro stać was było na wpisanie śmiesznie i bzdur pod moim opowiadaniem to stać was także na dopisanie do piekła.Pozdrawiam


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.