Razem z falami.  zobacz opis świata »

Dopis 22:Szóstego grudnia wypadało w piątek...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Szóstego grudnia wypadało w piątek. Ola przygotowała coś specjalnego dla swojego nowego pupilka - Adriana. Na każdej lekcji angielskiego dawała mu do zrozumienia, że go uwielbia. Powiedziała nawet, że ma szansę na szóstkę. To logiczne, kiedy komuś wychodzi z ocen cztery, że może mieć najwyższą notę. Adrian szedł do szkoły i miłym nastroju. Był ubrany w garnitur, a w plecaku miał żółtą kopertę. W niej znajdował się wiersz i portret Wikotra. Sam namalował i był zadowolony ze swojego dzieła.

- Adrian! - ledwie wszedł do szkoły, a zobaczył Olę. Niecierpiał kobiety. Specjalnie nie uczył się do niej na lekcje, specjalnie się z nią kłócił. A ona jakby się w nim zakochała...

- Tak pani profesor? - zapytał otrzepując śnieg z butów.

- Przyjdź do gabinetu na dużej przerwie, będę czekała - posłała mu słodki uśmiech i odeszła. Adrian wzruszył ramionami i poszedł na lekcje.



***

Wiktor siedział w pokoju nauczycielskim z żółtą kopertą w ręku. Została mu ona pośpiesznie wręczona przez Adriana. Powoli ją otworzył. Najpierw zobaczył arkusz papieru. A na nim... Jego podobizna. Uśmiechnął się lekko. Druga karta, taka żółta jak koperta.



"Ucieknę stąd,

razem z tobą

i razem z falami.



Na koniec świata,

Na drugi brzeg,

gdzie nikt i nic

nie zagłuszy

pieśni rozkoszy.



Ucieknę stąd,

od zgiełku

i od cierpienia.



Oplotę cię

miłością mą,

zamkniemy

dla świata

uszy."



Pięć razy przeczytał wiersz. Poczuł, że się rumieni.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.