Wakacje Nietoperza  zobacz opis świata »

Dopis 41: Taak? zapytał z ociąganiem . Co to było...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


- Taak? - zapytał z ociąganiem.

- Co to było, że co? Dlaczego mnie zostawiłeś? Dlaczego, no! Jestem twoją żoną i... - Isabell zapowietrzyła się i głęboko odetchnęła.

- Nie jestem mężem twym - powiedział sucho Severus patrząc na jej poczochrane włosy. Jakby wbrew sobie zrobił krok do przodu i wyciągnął zaplątany liść z nich. Spojrzał na Isabell i zmrużył oczy.

- Wiesz... Jakoś mnie tak pociągasz lekko - uśmiechnęła się mrugając zalotnie.

- Masz burudną twarz - powiedział i odwrócił się na pięcie. Odszedł lekko kołysząc się na boki. Isabell fuknęła zła na siebie i swoje uczucia.



***

Wieczorem nikt nie przyszedł po Severusa, nikt nie zawołał, aby zjadł obiad. Siedział wyprostowany na łóżku i sam siebie przekonywał, że nie jest głodny, że nie chce widzieć Isabelli. Jednak gdy na pukanie do drzwi zerwał się jak strzała jego obojętność spadła. W drzwiach stał karzełek i uśmiechał się.

- Powiedz Isabelli, że zaraz zejdę - powiedział Severus uśmiechając się do siebie. Wygrał. To nie on pierwszy się odezwał.

- Ale pani kazała powiedzieć, że może pan wracać do Hogwardu - mruknął karzełek i znikł.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.