Nie pisz jak popadnie...  zobacz opis świata »

Dopis 14: Tajemnica niezamieszkanego zamczyska...

« poprzedni dopis
 

agnusia13 85

Od: 09.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 545,


***

Tajemnica niezamieszkanego zamczyska



Spowici w leśny mrok, nie widząc nawet najmniejszej stróżki, niezmordowanie przedzieramy się przez splatane chaszcze nieprzebytej kniei. Nagle, sponad koron ponadtysiącletnich drzew wyłania się ponure zamczysko. Jego strzeliste wieże górują nad ciągle nieobeschłymi po deszczu drzewami.

Drogę do zamczyska zagradza głęboki parów. Niedokończony most zwodzony nie pozwala nikomu przedostać się na drugą stronę. Nieco dalej leżą chybotliwe, unurzane w błocie nieokrzesane dębowe kłody. Chcąc nie chcąc, pełni trwogi przechodzimy po nim powoli. Nie zrobiwszy nawet sześciu kroków, stajemy u spiżowych wrót. Strzeże ich nienaruszona kłódka i dwie skrzyżowane halabardy.

Bramę wieńczy cudaczny herb: na purpurowym tle stoi Buszmenka z pustułką na ramieniu i szyszką pinii w dłoni. Nad herbem widnieje napis: "Nic niewart twój hart. My równi jesteśmy helleńskim herosem". Heraldyka jeszcze nie widziała czegoś tak zdumiewającego. Z nagła, jak gdyby pod wpływem tajemnych mocy, skrzydła wrót otwierają się na roścież. Nie zważając na ogarniający nas strach, wchodzimy na zamkowy dziedziniec. Za nami rozlega się niesłychany świst, huk, rumor i ... .
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Takie dyktando... Nie chciałabym takiego pisać...;]

Hehe, a ja je częściowo pisałam w eliminacjach do konkursu ortograficznego...:D

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.