Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 775: Tak chciałam móc...

« poprzedni dopis
 

groszek 62

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 532,


***



Tak chciałam móc załatwić choć jedną sprawę. Nie udało się. Druga sprawa, jak się okazuje, jest beznadziejna. Nie mogę zrobić nic. Absolutnie nic. Nawet nie powinnam. Bo czy mam prawo ranić tylko dlatego, że coś mi się nie podoba? Z drugiej strony, popełniać błędy może każdy. I każdy może zostać sam na polu walki. Gonić przeciwnika? Tylko po co? Dla chwilowej satysfakcji? Dla uleczenia siebie? Dla pozornej wygranej? Czy mam prawo...?



Gubię się w tym chaosie, jaki mnie tworzy. Wszyscy jesteśmy cząstkami chaosu, chyba zaczynam rozumieć, czemu Grecy wybrali sobie właśnie Chaos za pramaterię wszystkiego. Gubiąc się w sobie i innych ludziach zauważam w nich wszystkich jedną niepokojącą prawidłowość, coś, co zaczyna spędzać mi sen z oczu, pozornie rozwiewając część tego bałaganu, nadając jej sens. Nie są to tylko potwierdzenia pewnych stereotypów, co do których tak chciałam się pozytywnie rozczarowywać. To świadomość, że wszyscy tak naprawdę jesteśmy bałaganem, z którego można coś uformować, ale chaos nigdy nie przestanie stać za naszą podświadomością, tak ważną i kluczową. Jesteśmy chaosem, a zrozumieć to możemy głównie poprzez powrót do genezy. Choćbym wyzbyła się chaosu na wieki, nie zrozumiałabym, czemu chaos istnieje i czy istnieje w formie tak skrajnej i oczywistej, jakby można było przypuszczać.



Teraz widzę go wyraźnie.



Chaos.



Nie potrafię pisać, nie potrafię składać myśli, nie potrafię weryfikować. Uciekam przed tym, co ważne, a odwaga budzi się we mnie w chwilach skrajnych, gdy na jej wykorzystanie jest za późno. Ale nie tym razem. Nie w tym przypadku.



Zanim ucieknę, chcę wyjaśnić większość spraw.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.