Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 144: "Takie życie , takie życie , eh , życie...

« poprzedni dopis
 

onna no hito 40

Od: 11.04.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 158,


***



"Takie życie, takie życie, eh, życie." Melodię do tego sam tworzę w zależności od momentu w życiu. Melodie, które wpadają do mnie jak znane od dawna, to nie jest Harvey, ale jeszcze nie Bill, to jest taki lekki jezz. Lekko słyszalna muzyka szeptu duszy. Kiedyś przegrałem walkę. Ktoś by mógł rzec, że to normalne, tu sporo ludzi przegrywa, życie daje wycisk. Niestety ja nie przegrałem żadnej życiowej walki, ale lepiej bym się z tym czuł. Przegrałem na ringu, znów dostałem w swój kapuściany łeb, znów czyjaś rękawice przywaliły mi w mój łuk brwiowy istnym cudem unikając wybicia mi oka. Gdy leżałam na macie i czułem smak krwi w ustach zastanawiałem się po co ja w ogóle wychodzę na ring? Przecież nie jestem w tym dobry, nawet nie jestem średni. Pot spłynął mi do kącików ust i poczułem sól. Wstałem powoli, w głowie mi się kręciło i sędzia spojrzał mi w oczy. Koniec walki dla mnie. Gdy za coś tam pochwalił z czymś się nie zgodził i kazał ćwiczyć. Ona patrzy na mnie z lekkim wyrzutem. Jej karateki błyszczało nienormalną bielą, podobnież jak jej brązowy pas. Podchodziła do mnie, pewnie by mi wyrzucić kilka nie dokończonych między nami spraw. Gdy runąłem jak długi na podłogę.



Potem wykryli u mnie raka kości.



"Życie" szeptałem do siebie, gdy dowiedziałem się, że niedokończone sprawy między nami nigdy nie zostaną dokończone. "Życie" mruczałem, gdy niepowodzenia waliły się na mnie jak grad w letnią noc. "Życie" mruczę teraz, gdy każę jej spisywać swoje słowa, bo wiecie ciężko mi gadać z tymi wszystkimi obrzydliwie szczęśliwymi ludźmi, a wy tu tacy melancholijni jesteście... trochę tacy jak ona. Dobrze tu pisać, nie musieć być szczęśliwym na siłę.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.