Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 81: Tess , nie przejmuj się . Nie tylko...

« poprzedni dopis
 
***



Tess, nie przejmuj się. Nie tylko ciebie szkoła chwyciła w swoje szpony. Obiecałam sobie, że będę brać czynny udział w tym projekcie. No, i proszę. Pierwszą i ostatnią jak do tej pory notkę napisałam mniej więcej dwa tygodnie temu. Nauka, przygotowania do matury - to wszystko sprawia, że ciężko znaleźć mi czas na zwykłe, codzienne sprawy. Choć na przykład wczoraj spotkałam się z koleżanką. Szukałyśmy w EMPiK-u książki na prezent. Ponad półgodzinne poszukiwania zakończyły się w końcu sukcesem. Żeby uczcić nasze zwycięstwo poszłyśmy zjeść obleśnie niezdrowego hamburgera. Całe to spotkanie poprawiło nam trochę humor, zwłaszcza Kamili, mojej koleżance, która w tej chwili przeżywa problemy sercowe. A ja w tym wszystkim pełnię rolę skarbnicy wniosków i zażaleń.



Zresztą nie tylko Kamila mi się zwierza, także wiele moich przyjaciół, kolegów, znajomych. Z jednaj strony cieszę się, bo to oznacza, że ludzie obdarzają mnie zaufaniem i wiedzą, że mogą na mnie polegać. Ale z drugiej bywa to bardzo męczące. Tym bardziej, że kiedy ja chcę się pozwierzać, to nagle nikogo nie ma w pobliżu. Czasami zastanawiam się, czy nie jestem zbyt naiwna. Ale taka już moja dola.



A teraz idę odrabiać lekcje, jak każdy przykładny uczeń. I mam nadzieję, że następny wpis będzie trochę szybciej niż za dwa tygodnie.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.