Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 97:To nie jest dzień mój miły...

« poprzedni dopis
 
To nie jest dzień mój miły.

Zaczynając od beznadziejnie napisanych 3 sprawdzianów, skończywszy na kłótni z przyjacielem... Czy my się wreszcie dogadamy?! Moja nadzieja na tamte dni zgasła. To nic, że lokomotywa odjechała już, bo przecież będzie następna. Pojawia się śmiech, choć lekki, jeszcze przyćmiony, a jednak szczery jak nigdy dotąd. Już fale niosą mnie w wir szczęscia, ciepło przepełnia mą duszę. Ja lecę...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

skąd ja to znam... tylko, że ja nie myślę: \"Czy się wreszcie dogadamy?\", tylko: \"Kiedy on zrozumie, że to już koniec i że nie da się tego uratować?\" Plus na pociesznie :)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.