Pani Wilków  zobacz opis świata »

Dopis 18: To przez śnieg – powiedział...

« poprzedni dopis
 
- To przez śnieg – powiedział, jakby odczytywał moje myśli. – Na początku baliśmy się tego, bo myśleliśmy, że działają tutaj jakieś diabelskie moce. Później zrozumieliśmy, że biały puch odbija każde, nawet najsłabsze światło. Dzięki temu wszystko wygląda tak niezwykle.

- Sporo wiesz – chciałam wyciągnąć od niego jeszcze jakieś informacje – A może powiesz mi, po co wasz władca chciałby się ze mną widzieć.

Popatrzyła na mnie, ale nie wyrzekł ani słowa. Wydawało mi się, że na jego twarz pojawił się delikatny, ironiczny uśmiech, ale nawet jeśli tak było, to zniknął natychmiast.

- Wszystko w swoim czasie – zaczął rozglądać się po okolicy. – Zobaczę, co czeka nas jeszcze w drodze. Ty odpocznij jeszcze, wkrótce powinienem wrócić. Zaczekaj na mnie, bo sama zgubisz się pośród górskich ścieżek. I nie patrz zbyt długo na śnieg. Później nie będziesz przez to nic widziała.

Ruszył natychmiast, a ja mogłam tylko podziwiać, jak sprawnie pokonuje wszystkie przeszkody, ciągle prąc do przodu.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.