Inspiracje obrazkowe  zobacz opis świata »

Dopis 58: To stało się wiosną . Zakiełkowało...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



To stało się wiosną. Zakiełkowało ziarenko życia. Czułam jak wlewa się we mnie nowe życie, jak mój brzuch staje się miejscem na kawałek ciałka. Kochał mnie wtedy. Przynosił kwiaty i całował.



Latem przynosił mi arbuzy i ogórki kiszone. Nasze dziecko rosło. Całował brzuch, opowiadał bajki i szeptał czułe słowa. Płód powoli zajmował wnętrze mego brzucha. Często głaskałam nasze dziecko. Otoczyliśmy się miłością.



Jesień przynosiła bezrobocie. Stracił pracę, samochód. Było nam gorzej, ale nadal się kochaliśmy. Tylko już nie opowiadał bajek dziecko, chuchał alkoholem i zarośniętą gębą drapał mnie. Było coraz gorzej. Staczał się na dno, a my razem z nim.



Zima. Za kilka dni moje dziecko miało zobaczyć świat, krzyknąć radośnie. Wyszłam po chleb. Schody były śliskie. Szłam wolno i uważnie. Wtedy wystawił swój łeb z kawalerki i zaczął krzyczeć, żeby kupić mu wódkę. Nie chciałam.



Wiosna? Gdzie ja jestem? W szpitalu? Gdzie moje dziecko? Co pani mówi o schodach i poronieniu?



***



http://zardo.deviantart.com/art/The-real-question-94742821



 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Miazga...


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.