Trojga świec czuwanie

Khazi

Od: 24.07.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 0,


Opis świata:

Trzy świecie czuwały pilnie na dębowym blacie.
Czuwały nad życiem Człowieka.


Człowiek był człowiekiem.
Nie był on jednak zwykłym człowiekiem, choć wciąż pozostawał człowiekiem.

Trzy świecie są dla niego jedyną formą obrony.
Ich czuwanie pozwala mu żyć w normalnych warunkach. Chronią go przed wpływem sił istot Stam-tąd.
Istoty te mogły przechodzić Stam-tąd Tu, pod warunkiem, że Człowiek nie posiadał świec, które nad nim czuwały.


Jednakże pewnego dnia pierwsza świeca zgasła.
Przewrócił ją Kot Człowieka - Swawol.
Zaintrygował go blask roztaczany przez płomień świecy, toteż skoczył na niego i kłapnął szczęką, chcąc go skonsumować.
Zapalił się jednak i spłonął, ale świecę zgasił.

Człowiek nie przejął się tym zbytnio, wiedział, że istoty Stam-tąd nadal nie będą mogły mu nic zrobić, najwyżej postraszą go w snach, ale Człowiek nie bał się koszmarów. To On był Koszmarem.


Kilka dni później jednak zgaszona została druga świeca.
Powód był całkiem banalny - silny wiatr otworzył okiennice i zgasił płomień.

Człowiek poczuł delikatne uczucie strachu. Teraz demoniczne istoty będą mogły przejść przez bramę Stąd-Tu, nadal będzie bezpieczny, ale teraz mógł je zobaczyć, będą rzucać mu rzeczami po domu i takie tam, co było dla Człowieka denerwującą perspektywą.


Będę musiał schować trzecią świecę w bezpiecznym miejscu - stwierdził.
Ukrył ją zatem w myślach, uznał, że będzie to najbezpieczniejsze miejsce, z racji tego, że był Koszmarem, więc posiadał przewagę w myślowej walce...


Dopisy:

1. Padało . Deszcz miarowo bębnił o...  27.07.2010 1 czytaj»
2. Gospoda udzielała schronienia...  28.07.2010 czytaj»