Śnieżka  zobacz opis świata »

Dopis 5: Tydzień później Królowa...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

Tydzień później Królowa siedziała na czerwonej pufie i oglądała ilustrowane czasopisma z modą. Czekała na Lustro, która miała przyjść i zdać jej relację ze wszystkich zdarzeń, które miały miejsce przez ostatni tydzień. Królowa siedziała całe siedem dni w pokoju i oddawała się rozmyślaniu. Do pokoju wpadła dziewczyna.

- Co tam? - Zapytała Królowa lekko patrząc na zgrabne ciało Lustra.

- Śnieżka ma na dzisiaj pięciu klientów...

- Kto? - zapytała Królowa wstając z zydelka.

- No ta Ania... - Lustro mruknęła niechętnie.

- Czemu Śnieżka? - Królowa zacisnęła usta.

- Jeden klient tak ją nazwał, bo Ania drżała podobno i skojarzyło mu się ze śniegiem, ta karnacja...

- Wyjdź. - Królowa podeszła szybko do drzwi i je otworzyła szeroko. Lustro zamrugała szybko i zgarnęła papiery, które przyniosła do przejrzenia. Wyszła wyprostowana i dumna. Aczkolwiek zaskoczona.



*

Ania siedziała u siebie na łóżku i uważnie czytała list. Kolejny list od jednego z jej klientów. Traktowała ich bardziej jak przyjaciół niż jak potencjalne maszyny do zarabiania pieniędzy. Jeden z mężczyzn - Wiktor przychodził do niej tylko porozmawiać, czasami pocałować. Dziewczyna nie brzydziła się już seksem tak jak na początku, powoli nabrała wprawy. Została nazwana Śnieżką. Uśmiechnęła się na wspomnienie tej sytuacji. Rozbierała się akurat przed poetą, który chciał przeżyć swój pierwszy raz z prostytutką. Trafił na Anię. Dziewczyna rozebrała się i stała naga patrząc na mężczyznę. On podszedł do niej i delikatnie dotknął jej mlecznego ciała, małych, ale twardych i kształtnych piersi. Potem ust i zarysów twarzy. Obejrzał uważnie piękną talię dziewczyny oraz idealne łono.

- Wyglądasz jak Królowa - wyszeptał jej do ucha łaskocząc wąsami.

- Królowa już tutaj jest - odpowiedziała mu wesoło.

- Jesteś jej lepszą wersją, czysta jak śnieg, delikatna i krucha. Jesteś jak śnieżynka... - Poeta zaczął ją gorąco całować. Po wszystkim wstał i pocałował ją w gołe piersi.

- Do zobaczenia Śnieżko.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.