Nowa Nadzieja  zobacz opis świata »

Dopis 76:Tym wyraźniej zabrzmiały więc słowa...

« poprzedni dopis
 
Tym wyraźniej zabrzmiały więc słowa wypowiedziane nieco ochrypłym głosem, wypowiedziane z determinacją i wściekłością:

- Zostaw ją. Ty plugawy pomiocie Otchłani, zostaw ją i wracaj tam, gdzie twe miejsce.

***

Eldan nie czuł wieczornego chłodu, mimo tego, iż na grzbiecie miał tylko koszulę pozbawioną rękawów. W milczeniu wpatrywał się w ogień, co chwila przenosząc spojrzenie na nieprzytomną Wikinkę. Był zmęczony, jednak sen nie chciał nadejść łatwo. Może dlatego, że niepokoił go stan rannej kobiety? Obecność Yngvild poruszyła tę strunę w jego duszy, o której istnieniu dawno zapomniał. Teraz jej dźwięk wyrywał go z odrętwienia, w jakim pogrążył się lata całe temu, burzył mury, które wzniósł, by chronić się przed odczuwaniem emocji.

Równie silny był jego lęk o Kelię. Znikniecie dziewczyny uznał za zły znak, przeczucie mówiło mu, że przydarzyło się jej coś niedobrego. Zlekceważyli owych jeźdźców, pobitych wówczas, nieopodal polany, a z pewnością byli oni częścią większej grupy.

Myśli Varaila poczęły się plątać, głowa ciążyła mu coraz bardziej. Walczył jeszcze z sennością, jednak mimo wysiłków i on pogrążył się we śnie, siedząc wciąż przy ognisku, z głową wspartą o ugięte w kolanach nogi.

Nie był pewien co go obudziło, zadziałał po prostu instynkt Gońca, ostrzegając go o niebezpieczeństwie. Chwilę potrwało, nim do otumanionego krótkim snem umysłu Varaila dotarł fakt zniknięcia łuczniczki. Poderwał się na równe nogi, raptem zupełnie otrzeźwiony. Wydawało mu się, że coś dostrzega po swej lewej stronie, ruszył więc biegiem w tamtym kierunku. Okazało się, że dobrze wybrał. Widok, jaki ujrzał przed sobą rozjuszył go.

***

- Zostaw ją.

Do wtóru słowom zabrzmiał cichy syk dobywanego z pochwy oręża. Eldan stanął w lekkim rozkroku, na ugiętych nieco nogach, trzymając miecz skierowany ostrzem do dołu i nieco w bok. W drugiej dłoni ściskał sztylet. Oczy Gońca zwęziły się w dwie szparki, bacznie obserwujące otoczenie.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*Znikni[ę]cie dziewczyny

*sobą[,] rozjuszył


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.