W poszukiwaniu miłości...  zobacz opis świata »

Dopis 14: Tymczasem Tomek , leżąc właśnie w...

« poprzedni dopis
 
***

Tymczasem Tomek, leżąc właśnie w swoim łóżku, czytał sms-a od Eweliny."Po wykładach mam wolną godzinkę. Możemy zjeść coś w Cafe Farma". Uśmiechnął się do własnych myśli. Jutro były jej urodziny, ale przez swoją skromność nic o tym nie wspominała. Tomek jednak pamiętał. Jak mógłby zapomnieć. Wyjął z szafki biurka ich wspólne zdjęcie z tamtego pamiętnego wieczoru. Przywołał w pamięci smak jej ust, upajający zapach jej perfum, kosmyki jej włosów na wietrze łaskoczące go w policzki. Nigdy nie sądził, że będzie w stanie zdobyć się na taką czułość. Subtelność, z jaką pokrywał jej wargi i twarz pocałunkami zaskoczyła jego samego. Nie chciał jej spłoszyć. Poprzedniego dnia miał dość niemiłe starcie z Anetą. Żądała, by Tomek zostawił jej przyjaciółkę w spokoju. "Dosyć już się nacierpiała przez takich palantów jak ty" - wycedziła mu prosto w twarz, kiedy zostali sami w bibliotece. Dobrze znał Anetę. Była jedną z jego licznych ofiar, ale, w przeciwieństwie do większości jego byłych, nie rozpaczała długo po jego odejściu. Nigdy do siebie tak naprawdę nie pasowali. Na początku nawet nieźle się dogadywali, ale potem łączył ich już tylko seks. Po za tym, byli do siebie zbyt podobni, zbyt uparci i gwałtowni, by stworzyć oparty na kompromisach, zgodny związek. To Adam postanowił go zakończyć.Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie sposób, w jaki to zrobił. Gdy zaczęło się między nimi psuć, on już zarywał wpatrzoną w niego jak w obrazek, naiwną i niezbyt inteligentną małolatę, z utlenionymi na blond włosami. Nawet się z tym nie krył. Aneta pierwszy raz w życiu poczuła się tak bardzo upokorzona. Teraz, gdy zobaczyła, że jej najlepsza przyjaciółka popełnia ten sam co ona, postanowiła nie dopuścić do tego, by Tomek zawrócił jej w głowie. Wiedziała, że Ewelina nie jest tak silna psychicznie jak ona. Tym bardziej, że raz już się sparzyła, nie zniesie kolejnego rozczarowania.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.