W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 356:"U psychiatry" ( . ....

« poprzedni dopis
 

Isis 238

Od: 12.10.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 9,

Dopisów: 564,


"U psychiatry"



(...) jest to problem dość skoplikowany i wymaga rozwinięcia (...)



brzydkie obrazy



(...) należy rozpatrywać (...)



krzywią się ludzie

spuchnięte wargi rozciągają w lubieżnym uśmiechu

biją brawo

biją brawo ich nagie szkielety

tańczą

ich ciała wyginają sie w ostatnich konwulsjach

idą przez ocean

bez duszy

idą pogrążeni w sobie

masochiści...

sadyści, mordercy, gwałciciele



(...) "problem" psychiczności (...)

(...) ludzkie własności komunikacji (...)

(...) różnice (...)



idę sama

ciemną aleją

nie ma gwiazd

w takie noce oczy świecą

przerażone

za mną las

rąk

wyciągają długie, czarne pazury

tańczę wraz z nimi

w białej sukience

szarpią mnie

a ja

z radosnym uśmiechem

grzeszę niewinnością

uciekam przed ogniem ich ciał

i chowam się za dziuplami

przeszywa mnie krzyk

drżenia ciała

cóż ja narobiłam?



(...) a przez nią (...)



księżyc szczerzy żółte zęby

krew spływa po rękach

nie moja



(...) czy umie? (...)



Boże kochany
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

bardzo ciekawe, niezła forma :D

SPRAWDZONE

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.