Największy skarb  zobacz opis świata »

Dopis 16:Ubrałam płaszcz i zawołałam mojego...

« poprzedni dopis
 

blueclue 1

Od: 11.04.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 9,


Ubrałam płaszcz i zawołałam mojego "ochroniarza". Anna powiedziała mi, że Fabian dzwonił do niej i wywrzaskiwał do słuchawki steki przekleństw, dlatego wolałam mieć kogoś, kto mógłby mnie obronić. Pojechaliśmy taksówką pod studio.

- Zostaniesz na zewnątrz? - zapytałam Marka.

- Dobra. Będę pilnował drzwi. Jak pojawi się Fabian to zadzwonię. - odpowiedział mi.

Uśmiechnęłam się lekko i weszłam do ciemnego wnętrza. W oddali były zapalone światła. Podążyłam za rytmicznym stukaniem butów i wkrótce potem zobaczyłam Adriana. Nie wyglądał najlepiej - blada twarz, podkrążone oczy i takie martwe spojrzenie. Przeraziłam się i głośno westchnęłam. Odwrócił na mnie swój wzrok.

- Adelle... - powiedział z ulgą. - Bałem się, że nie przyjdziesz.

- To nie tak, jak myślisz... - zaczęłam, ale przerwał mi.

- Dlaczego mi nie powiedziałaś, że jesteś mężatką? - spytał się.

- Fabian nie jest dobrym mężem. Nie chcę go znać. A ty? Ty byłeś wspaniały: słuchałeś mnie, cieszyła cię moja obecność. Gdybym ci powiedziała, na pewno nie traktowałbyś mnie tak, jak wcześniej. - nie wiedziałam, dlaczego mu to wszystko powiedziałam.

- Adelle, Adelle... Czemu nie dałaś mi szansy? Z góry założyłaś, że jako mężatka nie istniejesz w oczach innych mężczyzn? Kiedy po raz pierwszy cię zobaczyłem, stwierdziłem, że albo jesteś samotną kobietą w dużym mieście, albo nieszczęśliwą mężatką. Na moje nieszczęście okazało się, że jesteś tą drugą. - szczerze mówiąc, zawstydził mnie tym wyznaniem. - Dlaczego nieszczęście? Bo jesteś niesamowita. Rzadko znajduje się klejnot w takiej oprawie. Wtedy nie potrzeba go szlifować lub czyścić. Trzeba tylko tchnąć w niego życie...

Stałam z otwartymi ustami. On naprawdę się nie obraził. Uśmiechnęłam się:

- A ja wtedy nie wybiegłam dlatego, że mi się nie podobało. Po prostu pomyślałam, że to, że Fabian mnie zdradza, nie daje mi przyzwolenia na taki rzeczy. - wyznałam mu.

- Fabian cię zdradza? - twarz poszarzała mu z gniewu.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* Fabian[,] to

* zadzwonię[/.]

* tak[/,] jak

* [N]ie wiedziałam

* [S]zczerze

* rzeczy[/.]

* [T]warz


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.