Aseo, królowa Czerwonego Wzgórza.  zobacz opis świata »

Dopis 25:Udał się w stronę kowala . Zbliżała się pora...

« poprzedni dopis
 

agnusia13 85

Od: 09.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 545,


Udał się w stronę kowala. Zbliżała się pora, by odebrać swoją broń. Droga zajęła mu piętnaście minut drogi. Nikt nie zwracał zbytniej uwagi na niego. On sam uważał, że jest zwykłym człowiekiem, który potrafi świetnie zabijać. Był w błędzie i ktoś zamierzał go uświadomić. To jednak szybko nie nastąpi.

Przekroczył próg sklepu kowala. Nie musiał nic mówić. Mężczyzna od razu schylił się by po chwili podać mu jego uzbrojenie.

- Tylko tyle dało się zrobić – odparł.

- Wystarczy. Nie potrzebuję tych waszych lichych mieczy, które nie skrzywdzą nawet muchy – powiedział po czym skierował się do wyjścia. W międzyczasie rzucił jeszcze parę monet na blat. Kowal szybko je chwycił i schował do kieszeni.

Udał się z powrotem do twierdzy. Zamierzał zbadać teren. Z doświadczenia wiedział, że musi być takie miejsce, które jest mniej strzeżone od innych. Pytanie tylko, gdzie ono jest. Agante obszedł całą twierdzę dookoła, nie wzbudzając przy tym żadnych podejrzeń. Zwykły przechodzień na pierwszy rzut oka stwierdziłby, że nie da rady się tam dostać, nie będąc przyuważonym przez straż, ale nie on. Postanowił poczekać do zmierzchu i jeszcze raz dokładniej się rozejrzeć.



***



Wędrowały już tak dwie godziny. Asero wielokrotnie zadawała pytania. Nie doczekała się jednak odpowiedzi. Sahi dała jej znać, że musi się wstrzymać.

Nadejdzie odpowiednia pora, gdy wszystko zrozumiemy – odparła, gdy dziewczyna po raz kolejny próbowała się czegoś dowiedzieć.

- Dokładnie moje panie. Teraz jednak, musimy dotrzeć do pewnego miejsca i to jeszcze przed zmrokiem.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Leciutko go zmodyfikowałem (dodałem brakujące wg mnie literki) ^_^



Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.