Czary i duchy nie pojawiają się tak po prostu...  zobacz opis świata »

Dopis 21: Uff . . . to ma być podpowiedź? ...

« poprzedni dopis
 

rebel_girl 23

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 84,


- Uff... to ma być podpowiedź? - Julie była wyraźnie rozgoryczona. - To trochę wariackie.

- Zrobisz, jak uważasz. - Patrick zrobił nieszczęśliwą minę.

- Chcesz, żebym uciekła ze szpitala - stwierdziła. O dziwo, ten pomysł zaczynał się jej podobać. Nie namyślając się długo, podjechała do windy, która się akurat otworzyła. Nacisnęła przycisk '0' i wolno zjechała na parter.



***



Nick był zmęczony. Nie tylko długą jazdą samochodem, ale ogólnie, swoim życiem. Nic nie układało się po jego myśli. Nie wiedział co ma powiedzieć siostrze, nie potrafił znaleźć żadnych słów pocieszenia.

- Dasz radę - motywował się głośno. - Nic nie mów. Wystarczy, że ją przytulisz.

Wchodząc do szpitala, zwrócił uwagę na postać na wózku, która z uporem kierowała się w stronę wyjścia z budynku. Nie poświęciłby jej czasu, gdyby nie fakt, że owa istota nie poruszała się na wózku, miała na sobie szpitalną koszulę i była... jego siostrą.

- Julie, co ty wyprawiasz? - zapytał, zatrzymując wózek.

- Nick! - Dziewczyna wyraźnie się ucieszyła. - Dobrze, że jesteś. Musisz mnie zabrać do cukierni w centrum.

- Co takiego? Uciekasz ze szpitala, bo masz ochotę na ciastka?

- Nie chodzi o ciastka - Spojrzała na niego tak, jak gdyby postradał rozum. - Albo mi pomożesz, albo zejdź mi z drogi.

Nick zerknął na siostrę. Wiedział, że potrafi być uparta.

- Przynajmniej nie jest załamana - mruknął do siebie i pchnął wózek w stronę wyjścia.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* poświęcił[/ ]by

* szpitala[,] bo

* ciastka[.]

* [S]pojrzała

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.