Zbliża się koniec  zobacz opis świata »

Dopis 22:Ulewa nieco otrzeźwiła Veona...

« poprzedni dopis
 
Ulewa nieco otrzeźwiła Veona. Potrząsnął głową, usiłując pozbyć się podwójnego widzenia. Zbyt długo podtrzymywali zaklęcie korzystając tylko z własnej energii. Konsekwencją było gwałtowne osłabienie. Sięgnął do sakiewki, dobył z niej maleńki flakonik z rżniętego kryształu opatrzony czerwoną lakową pieczęcią. Zdarł ją zębami i wypił zawartość. Wkrótce poczuje się lepiej. Zdał sobie raptem sprawę, że ktoś go woła.

Spojrzał przytomniej. Dest odciągał w tył nieprzytomnego Artisa, zaś tuż obok stał Gabriel. Pomimo odparcia ataku, gwardzista miał jednak posępną minę.

- Źle? - spytał krótko Alodyjczyk.

- Barbarzyńcy szturmują Błękitną Bramę, mogą ją rozbić. Zgodnie z rozkazem odesłałem kanclerzowi dwudziestu ludzi - odparł dowódca. - Co z wami? Czy...

- To jedno ze szczególnie trudnych zaklęć, panie - odparł szary mag, z trudem podnosząc się z klęczek. Chwiejnym krokiem dotarł do Artisa i Desta. Z sakiewki dobył nowy flakonik, pieczęć na nim była tym razem zielona.

- Ocuć go i niech to wypije. Łacniej siły odzyska - wręczył flakonik złodziejowi.

Podniósł Feniksa - runy na klindze już nie świeciły - i wsunął ostrze do jaszczura.

- Wskażcie mi, panie, miejsce, skąd dokładnie wszystko zobaczę - zwrócił się do Gabriela

*

Posiłki, które dotarły pod Błękitną Bramę były nader nieliczne. Dotychczasowa obrona murów wiele kosztowała. Kanclerz skierował łuczników na balkony i dachy, pozostałych zatrzymał przy sobie. Zdawał sobie sprawę, że starcie, jakie ich czeka będzie decydującym. Wprawdzie ulewa ułatwiła obronę balnków i zapobiegła dotarciu pod Bramę większej liczby oblężniczych machin, ale barbarzyńcy zdołali jednak przysunąć do niej taran.

- Zakurze, nie mamy już czasu - spojrzał na arcymaga

Zakur skinął głową ,nie odezwal się jednak ani słowem. Dał znak magom, i rozpoczęli przygotowania do nadchodzącego starcia.

*

Veon wychylił się z blanków. Nadal odczuwał silny ból głowy, jednak wzrok już wrócil do normy.

- Trzeba rozbić taran, jeśli Brama padnie, z nami koniec - rzekł.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.