Spotkało mnie coś zaskakującego  zobacz opis świata »

Dopis 1:Uprzedzam od razu , to nie jest...

 

gebilis 64

Od: 25.08.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 276,


Uprzedzam od razu, to nie jest historia o duchach i jest autentyczna.

Zdarzyło się to niedługo po tym jak zamieszkałam w tym miasteczku, a mieszkam tu już dłuższy czas.

Pewnego dnia miasteczko obiegła plotka, że w kościele pw. Św. Ducha straszy. Jest to stary, średniowieczny kościół, jednonawowy. I właśnie z tego kościoła, wieczorową porą, dobiegały niepokojące dźwięki, które tak poruszyły mieszkańców. Było to jakby dudnienie, stukoty.

Następnego wieczoru prawie wszyscy mieszkający w okolicy i dalej wylegli na ulice okalające kościół. Każdy chciał usłyszeć na własne uszy te dziwne dźwieki.

Wiadomo wszystkim było, że ten akurat kościół nie ma podziemnych krypt, a mieszkańcy kościelnego szpitala już w średniowieczu i później byli chowani na przylegającym doń cmentarzu, wiec żadne podziemne przejścia nie wchodziły w grę.

Z powodu dużego zbiegowiska i dziwnych efektów akustycznych sprawą zainteresowała się milicja. Jednak nic nie wykazało prowadzone przez nią dochodzenie. Również odprawianie egzorcyzmów przez ksieży w kościele nic nie dało.

Hałasy trwały kilka dni, co wieczór mieszkańcy miasteczka mieli stałe miejsce spotkań, aż do momentu ustania dziwnych zjawisk.

I tak sprawa nie została wyjaśniona po dzień dzisiejszy....
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Może ktoś sobie stukał i po prostu w tym kościele było to słychać, albo ktoś sobie siedział w środku w kącie i sie bawił i chciał innych przestraszyć...


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.