Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 271:Vedis , czytałam trochę to opowiadanie...

« poprzedni dopis
 

Slinky 51

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 282,


Vedis, czytałam trochę to opowiadanie. Poza tym wpadła mi w łapki Wasza wymiana zdań, gdzie chodziło o postać. No i jeszcze kilka wpisów/ sytuacji.



Powiem, jak to wygląda z mojej strony. Nie mam nic przeciw lesbijkom/ gejom. Ludzie normalni, bo co za różnica z kim dzielą sypialnię? Dla mnie żadna. Dla mnie liczy się człowiek. To, co często denerwuje heteroseksualnych to fakt, ze homo obnoszą się z tym (nie wszyscy, zaznaczam). Parady, akcje itepe. I po co? Czy heteroseksualni coś takiego robią? Niby nie muszą, bo są akceptowani... zgoda. Jednak myślę, że większą irytację i niechęć budzi afiszowanie się i wciskanie tego wszędzie, gdzie się da. Fakt, nie zaprzeczam, znajdzie sie zawsze ktoś, kto tego nie rozumie i jest to dla niego zboczenie. Cóż, ludzi ograniczonych nie brakuje. Jednak nie o tym mówię. Mówię teraz o tych normalnych, którzy nie zwracają na to uwagi. I naprawdę nie zwracają i traktują to normalnie, dopóki ktoś im nie wyskakuje z tym co chwila.

Jestem bi. Jednak nie mam jakiejś potrzeby krzyczenia o tym, czy walczenia o tolerancję i zrozumienie. Rozumiem, że mniejszościom jest ciężej, ale niektóre Twoje komenty, lub wpisy brzmią...hmm nie umiem znaleźć określenia. I spóźnione: witam wśród userów piszmy.





P.S Tak, już wiem o co mi chodzi. Człowiek normalnie nie myśli tak dużo o swojej orientacji... a w twoich wpisach/ komentach to właśnie zdaje się być istotą najważniejszą.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.