Wakacje Nietoperza  zobacz opis świata »

Dopis 23:Victoria przyglądała się uważnie Snapowi ....

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Victoria przyglądała się uważnie Snapowi. Nie wierzyła Isabelli, że nauczyciel z Hogwartu jest jej mężem. Knuła plan jak dowieść swoich racji, a na razie wyszła po swoje kufry.

- Severciu, powiedz gościom, że ich zostawię w spokoju, przenieś rzeczy ze swojego pokoju do mnie i jeszcze... - Isabell zniknęła w pokoju przeznaczonym dla Victorii. Snape posłusznie poszedł do gości Isabelli i oznajmił im, że mają prawdziwe wakacje, ponieważ gospodyni zostawi ich w spokoju. Ucieszyli się i zaczęli grać w pokera na rozbieranego. Snape przeniósł swoje walizki i torby do pokoju żony. Pokój Isabelli był zielony z dwoma łóżkami i kolorowymi meblami. Severus położył na jednym z łóżek swoje rzeczy i zszedł do salonu, gdzie przyjaciółki opowiadały coś sobie. Kiedy siadał na miękkim fotelu do pokoju wpadł Jacuś z plikiem listów, zrzucił je na kolana Snapa i odleciał.

- Fuj, co to za paskudztwo? - Victoria spojrzała z politowaniem na przyjaciółkę. Nawet jej nie było stać na porządną sowę.

- Ach, to tylko Jacuś, dostałam go rok temu od ciebie i twojego męża na urodziny - Isabell usiadła wygodnie i upiła łyk morskiej herbaty. Victoria spłonęła rumieńcem.

- A to, co tam masz za listy? Od uczniów? - Zapytała z sarkazmem. Snape powoli podnosił kopertę do oczu i wolno czytał adresatów.

- Tutaj mam dwa od Dumbledora, jeden od Fogglinsa, dwa od Jakobsona...

- Jakobson? Ten mag? On? - Victoria zaczęła skakać podniecona na kanapie. Szybko jednak się opanowała i wyniośle zacisnęła usta.

- Tak, on. To jeden z naszych najlepszych przyjaciół - Isabell zaczęła się śmiać, ponieważ widziała adresatów listów. Byli to uczniowie Snapa, ale i tak go podziwiała za błyskawiczny refleks w odpowiedziach na pytania Victorii.

- Czy Isabell mocno chrapie? - Zapytała Snapa, który chował listy do wewnętrznej kieszeni w ciemnozielonej szacie.

- Nie - odpowiedział wahając się.

- Nie? Przecież ona chrapie jak smok! Byłyśmy razem w dormitorium to wiem! Nie słyszysz w nocy?

- W nocy my robimy coś innego – uśmiechnął się radośnie.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

\"W nocy my robimy coś innego\" - hahaha;D

Plusy za świetny dopis;D Uśmiałam się;)

o0 widze ze juz masz 100 plusów ; p to moj bedzie 101. brawo swietny dopis

Pudełko, jeśli nadal będziesz pisać \'Hogwardu\' to tak Ci nakopię do kokardy, że się nie pozbierasz!

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.