W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 45: W ciemnym kącie siedzisz TY . Po...

« poprzedni dopis
 
*****



W ciemnym kącie siedzisz TY.

Po policzku płyną Ci łzy.

Trzymasz złamane serce,

Niby takie mocne, lecz już pęknięte.

Miłość zrobiła tą szczerbę, Ty o tym wiesz!

Miłość miała być nie zniszczalna jednak tak nie jest,

ta nie oparła się pierwszej wichurze.

To, co istniało zostało przez Ciebie unicestwione.

Jest martwe, lecz jednak istniejące

Skrzywdzone, ale żyjące.

Jak spróbuje tak chore, znowu swoim blaskiem lśnić?

Czy jest szansa taka, by to, co jeszcze się tli:

wiara, nadzieja, miłość- znowu odżyło?

Potrzeba drugiego uczucia , które,

zmarnowaną miłość, by uzdrowiło.

Tylko jak coś straconego, odzyskać?

Mam nadzieję, że poprzez zgodę i pokój

trwające na wieki.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*Niby takie mocn[e], lecz już pęknięte.

*Miłość miała być nie[/ ]zniszczalna jednak tak nie jest,

*Czy jest szansa taka, by to, co jeszcze się tli[:]

wiara, nadzieja, miłość[ ]- znowu odżyło[?]

Potrzeba drugiego uczucia[,] które[/,]

zmarnowaną miłość[/,] by uzdrowiło.

Tylko jak coś straconego[/,] odzyskać[?]





Mam nadzieję, że nie ingeruję za bardzo w Twoją twórczość, lecz jeśli dobrze zrozumiałam przesłanie Twojego wiersza, to raczej tak powinny być wstawione znaki interpunkcyjne.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.