Rodzina Kowalskich  zobacz opis świata »

Dopis 7:W drodze powrotnej razem z mamą...

« poprzedni dopis
 

cloudjubei 73

Od: 21.10.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 104,


W drodze powrotnej razem z mamą śpiewałyśmy wszystkie piosenki disco polo i pop jakie przedarły się przez nasze głośniki. Do tej pory nie wiem o co chodziło tym wszystkim trąbiącym na nas wariatom, gdy my grzecznie stanęłyśmy na środku skrzyżowania, gdyż przecież zapaliło się czerwone światło, a w radio leciała jakże wspaniała piosenka, więc jak mogłyśmy nie śpiewać "Ooops I did it again!".

Zostało nam jeszcze sporo czasu do trzeciej, także wpadłyśmy do sklepu z okularami, a ze względu na to, iż chciałyśmy zrobić niespodziankę tacie, także do biura nieruchomości. Szybka przedpłata - jakże uprzejmy był ten pan, widząc jak ładujemy mu na ladę zaliczkę w postaci 50 tys złociszy w świeżuteńkich banknotach, które mama zakosiła z kuchni gdy tato był w kiblu.

Podpis paru papierków... ach biedna mama, nie mogła skosztować tych wszystkich cuksów, które ten pan z obłędnymi oczyma postawił tuż przed nami. Na szczęście miałam puste kieszenie, także połowę której nie zjadłam ukradkiem władowałam do nich by potem podzielić się z rodziną.

Po kilku mocnych i jakże radosnych uściskach dłoni, ależ ten facet miał spocone łapy, fu!, stanęłyśmy na zewnątrz.

Szeroko rozstawione nogi absolutnego autorytetu, okulary podniosłej dumy za 10 zł - a nie jak ten szmelc z Tesco za 5 - na twarzy, no i oczywiście skrzyżowane ręce niezachwianej potęgi na piersiach - czy tam w moim przypadku ich braku - i cały świat jest nasz!

Jakże wspaniale się czułam, gdy wiatr powiewał mi przez włosy, słońce życzliwie głaskało twarz, a ptaki świergotały przy akompaniamencie prac drogowych i tego wielkiego młota pneumatycznego który dyktował tempo. Taaaak, to jest życie!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

ty się znęcałeś wczoraj, a dzisiaj ja :D


* Na szczęście miałam puste kieszenie, także połowę której nie zjadłam ukradkiem - wychodzi, że nie zjadłeś połowy kieszeni... jak kto co lubi, ale jeść kieszenie? Bez przesady ;P


* jak ładujemy mu na ladę 500 tys - ktoś mi wczoraj/dzisiaj mówił, że ma być realistycznie i ma się trzymać kupy :P a gdzie ona do cholery miała te pieniądze? w reklamówce z biedronki? ja wiem, że ty nie zdajesz sobie sprawy jaka to kupka kasy, ale ja jako mafiowe pudło trzymałam taką kasę w rękach ( xDD) i to jest sporo ;p może najpierw zaliczka czy coś takiego, albo kasa przez bank czy jakoś tak. Wymyśl coś innego, mądry chłopak jesteś:}


Nie kumam o co cho z okularami... ale nie ważne ;P


I podobno mama Kowalska miała na 15 do pracy


Przepraszam nie zauwazyłam że tam jest napisane że sporo czasu zostało to ok


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.