Śmietnik  zobacz opis świata »

Dopis 20:W gruncie rzeczy nie miałem wrogich zamiarów...

« poprzedni dopis
 

Wjury z kury 20

Od: 06.11.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 29,


W gruncie rzeczy nie miałem wrogich zamiarów. Po prostu, jak to w życiu, gdy brak człowiekowi argumentów, wydaje mu się, że coś wskóra przez szantaż. Lustro było wspaniałe,zasługiwało na lepszy los.

Film który się w nim wyświetlał opowiadał o dziewczynie która czeka na swego mężczyznę samotnie wychowując świnkę morską. Z zadumy wyrwał ją dzwonek do drzwi.Na korytarzu, przypominając trochę żagiel wśród wzburzonych fal stał listonosz, podał jej kartkę pocztową zasalutował i zniknął w odmętach codzienności. Skupiłem wzrok na tej kartce, ale udało mi się tylko dostrzec błękitną toń oceanu.

- Serdeczne pozdrowienia z Sydney- przeczytała Justyna i postawiła wodę na kawę. Reszta była już grą moich wyobrażeń, w których wznosiłem się wysoko, jak na górskiej kolejce, razem z delfinami śpiewającymi swe cudowne pieśni, których treść znają chyba tylko mieszkańcy gwiazd.



DZIEŃ WCZEŚNIEJ W INNYM MIEŚCIE.

Wrrrrrr- pan Wiercik akurat dzisiaj musiał się dorwać do ściany. Niech wierci! Niech wywierci wielką dziurę, wsadzi w nią głowę i zawoła echo. Nie wiem, czy to co usłyszy mu się spodoba.

Wracam na plażę,lecz wszystko się tutaj zmieniło. Leży na niej przewiercony wieloryb.

- Podejdź do mnie- przymknął powieki. Potem powoli je otwarł by spojrzeć na świat jeszcze raz.

- Wiem że to co powiem może nie ma żadnego znaczenia.

- Dla mnie ma- odparłem nieśmiało.

- My wieloryby...z resztą, mniejsza z tym. Dam ci dobrą radę, znajdź sobie wygodniejsze miejsce do siedzenia- wyrzucił resztką sił.

Jaki mądry wieloryb,pomyślałem - Gdybym miał inne krzesło, było by mi wygodniej pisać.

Urządziłem mu piękny pogrzeb, wśród skrzeczących papug i Aborygenów walących w bębny. Ocierając łzy zobaczyłem jak odchodzi, w towarzystwie generała Kenobiego, Yody i Anakina Skywalkera.

- Niech moc będzie z wami- powiedziałem.

- I z tobą synu też- uśmiechnął się Skywalker a Obiwan dał mi to- złotą gwiazdkę którą mam sobie przykleić na komputer.

- Dajmy mu teraz spokój- powiedział wieloryb.



















































 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* argumentów,[ ]wydaje

* mu się[,] że

* wspaniałe,[ ]zasługiwało

* Film[,]

* wyświetlał[,]

* dziewczynie[,]

* mężczyznę[,]

* drzwi.[ ]

* żagiel[,]

* fal[,]

* pocztową[,]

* plażę,[ ]

* otwarł[,] by

* Wiem[,]

* powiem[,]

* ma[ ]-

* siedzenia[ ]-

* wieloryb,[ ]

* wami[ ]-

* to[ ]-

* gwiazdkę[,]

* spokój[ ]-

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.