Dziewczyna z niebieskim kaktusem.  zobacz opis świata »

Dopis 2:W kącie leży stos materaców . Zdejmuję buty...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


W kącie leży stos materaców. Zdejmuję buty. Układam materace.
Drzwi uchylają się, pojawia się w nich dziewczęca sylwetka.
- Przeczytałam w ogłoszeniu, że zajęcia zaczynają się o siódmej - zerka na zegarek.
Dziewczyna siada na materacu, w wyrazie twarzy maluje się lekkie zdziwienie, czy ci ludzie...dlaczego się uśmiechają?
Słychać rozmowy, o sztuce, o astrologii, o spotkaniu się z kimś, kto się nazywa Wulkan.
Rozmowy powoli milkną.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Chciałam pokrótce skomentować, ale komentarz się trochę "rozlazł", więc zrobiłam z niego oddzielny wpis. Można go odnaleźć tu -> http://www.piszmy.pl/w-kacie-lezy-stos-materacow-zdejmuje-buty1/Chapter.html

Zastanawiam się, czy go nie usunąć po jakimś czasie, bo może to nie do końca odpowiednie miejsce dla niego...

Słowo joga w sanskrycie, języku starożytnych Indii, oznacza harmonijną więź między umysłem, ciałem i duchem.
W kulturze zachodnioeuropejskiej pojęcie joga i assany są używane zamiennie, jednak jest to błędna terminologia.

To znaczy, że wystarczy być w zgodzie ze sobą, żeby być joginem, a w praktyce nie trzeba nawet wiedzieć, że się jest joginem, żeby być sobą.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.