Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 673: W lokalu panował półmrok wzmocniony...

« poprzedni dopis
 

zielony_mis 12

Od: 29.08.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 9,

Dopisów: 28,


***

W lokalu panował półmrok wzmocniony oparami tytoniowego dymu. Stoliki były rozstawione w dwóch rzędach. Był wśród nich jeden wolny .Usiadłem, zamówiłem piwo. Kelner postawił szklankę na stoliku, którym była gablota z podświetlanymi szyszkami. Pomyślałem o niej. Wstałem, poszedłem do ubikacji znajdującej się naprzeciw baru. Zamknąłem drzwi na klucz, rozpiąłem koszulę. Rozerwałem opakowanie i nakleiłem na tors drugi plaster Transtecu. Nieustannie myślałem o niej. To dla niej przyjechałem do tego miasta. do niej dzwoniłem każdego wieczoru z budki umieszczonej w parku w centrum. Przez nią upijałem się w puste dni prawie w trupa, zapijając do utraty przytomności , koktajl neuro- i tymoleptyków. Na nią niecierpliwie czekałem, odliczając spóźnione minuty. Za każdym razem..

Wiedziałem jedno, kochałem ją bardziej niż siebie samego..

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.