Bliźniaczki  zobacz opis świata »

Dopis 35:W międzyczasie Marcin powoli zbierał...

« poprzedni dopis
 

ks_hp 66

Od: 28.09.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 412,


W międzyczasie Marcin powoli zbierał się do kupy. Wyszedł z łazienki, podszedł do łóżka i opadł na nie z cichym trzaskiem. Nie do końca wiedział, co się z nim dzieje. Był na skraju świadomości, ale litr alkoholu w jego organizmie nie pozwalał na to, by się ocknął z dziwnego transu. Starał się myśleć rozsądnie, racjonalnie, ale nie za bardzo mu się to udawało.

- Kurwa... - powiedział na głos i czknął. - Co ja najlepszego zrobiłem?

Złapał się obiema dłońmi za głowę, czując się, jakby coś rozsadzało mu ją od środka. Zasłużył sobie na to. Czuł się potwornie, ale wiedział, że to kara za to, co zrobił. Nie miał wytłumaczenia, nic nie potrafiłoby usprawiedliwić tego, co zrobił Laurze.

Laura... Jej piękna, olśniewająca twarz pojawiła się przed jego oczami. Wyciągnął w jej stronę dłonie i zaczął gładzić po policzkach, po ustach, po szyi. Ona zbliżyła się do niego i złożyła pocałunek na jego opuchniętych wargach. To był najwspanialszy, najcudowniejszy całus, jaki kiedykolwiek mu dała. Następnie powoli zdjęła z niego koszulę i czule zaczęła gładzić po nagiej piersi. Cicho jęknął, tak było mu przyjemnie. Pod skórą czuł lekkie mrowienie, jakby z ciała Laury emanowała jakaś niesamowita energia elektryczna. Przymknął oczy, kiedy zdjęła mu spodnie, a następnie bokserki...

Sen nagle się urwał. Marcin spojrzał na zegarek. Była siódma nad ranem. Przespał całą noc! Obrócił głowę w lewo i ujrzał przy sobie Laurę. Odetchnął z ulgą. "A więc wczorajszy incydent wcale nie zaszedł... To był tylko sen. Głupi sen!" Ucieszył się na myśl, że w ogóle nie uderzył Laury, że nadal są razem i wszystko jest w porządku. Zbliżył swoje usta do jej włosów i delikatnie musnął je wargami.

Inga poczuła jego pocałunek i uśmiechnęła się, rada, że jej siostra nie może zobaczyć tej sceny...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

Kto to jest Kinga?


xD


Podoba mi się:) W końcu skoro są bliżniaczkami, małe wpadni mogą się zdarzyć Marcinowi:)


*wpadki


To znaczy, że nie zawsze piszemy w formie pamiętnika Laury? Fajnie ;D


tak, ale bez przesady


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.