Bar Pod Rozbrykanym Kucykiem  zobacz opis świata »

Dopis 52:Wampirzycę zignorowała kompletnie ....

« poprzedni dopis
 

nifi 15

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 37,


Wampirzycę zignorowała kompletnie. Wszczynanie awantury, która by się najpewniej skończyła śmiercią jednej z walczących, nie było najlepszym pomysłem. Niestety obecnie była zbyt rozeźlona by w pełni panować nad sobą. Aż ją świerzbiło by przybrać swoją prawdziwą postać i zabić.



Napięcie rozładowała niczego nieświadoma Adnaja.

- Witaj w pieprzonej rzeczywistości. Jak tam złoty bożek? Dobry był? - Spytała z porozumiewawczym uśmiechem, nachylając się ku dziewczynie. Obejrzała jej źrenice, były już normalnej wielkości.

- Jakieś ślady po kacu? - Nie zdążyła zaczekać na odpowiedź, gdy dotarły do niej słowa

bezczelnej smarkuli.

- Widzisz moja droga, ja jestem na etapie płacenia gotówką... I mam zamiar uregulować rachunek za mnie i aniołka. Jednak ty nie byłaś zaproszona i dlatego będziesz musiała sama sobie poradzić. Nie zjadłaś dużo, więc zapłata nie powinna być jakaś straszna. Aczkolwiek zostanie do niej wykorzystane twoje ciało. Jak? Dowiesz się, kiedy będziesz potrzebna. - Z niemałą satysfakcją odpowiedziała Blance.

- Natomiast co do konia, to myślę, że zajmę się nim najlepiej. Jakbyś szukała stajni, to znajduje się ona jakieś 50 metrów za ścianą lasu, na północ od baru. - Wstała, narzuciła płaszcz na ramiona i poprawiła miecz.

- Dobrej zabawy Aduś. - Było to najcieplejsze pożegnanie na jakie było ją w tej chwili stać. Wyszła nieśpiesznie. Spokojnie podeszła do klaczy. Obejrzała ją uważnie.

- Rasa fiording, umaszczenie bułane - powiedziała sama do siebie.

- Nie powinno być problemu z przerobieniem cie na kotlety. Ciekawa jestem, jak będziesz smakować swojej pani. - Odwiązała nieświadomą zagrożenia klacz i wskoczyła na siodło. Puściła się kłusem w głąb Ciemnego Lasu. Podobno, żyło tu kilka ciekawych ras. Na pewno któraś z nich umie przygotowywać koninę.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Ty okrutnico! Kocham konie ! : ( nie, no, prawdziwy demon z Ciebie xD


Zostalam sprowokowana :P


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.